Wirtualne miłości. „Internet – drań”

Hej! Czołem! Jakiś czas temu był Dzień wirtualnej miłości. Wpis opalał się na plaży. Natomiast ja na kostce brukowej. Porządek i równowaga musi być w przyrodzie! 🙂 Wracając do tematu to z wirtualnymi miłościami to jest tak: Jesteś uczniem szkoły podstawowej. Wszyscy w klasie mają jakieś tajemnicze GG. Wyszukujesz tej nazwy w sieci. Okazuje się, … Czytaj dalej Wirtualne miłości. „Internet – drań”

Reklamy

Co by było, gdyby telefon miał jednak pupę a ludzie obudowę?!

Dzień doberek:) Pewnie zastanawiacie się, co trzeba mieć w głowie, aby skonstruować takie pytanie jak powyżej?! Ba! Mało tego! Co je osobnik, którego neurony są w stanie przekazać taką informację?! Eee tam! Co je?! Co on pije?! Nie wiem. Naprawdę. Nie wiem o co tyle szumu... Szum, szum. To był fajny kabaret... Wracając do telefonów. … Czytaj dalej Co by było, gdyby telefon miał jednak pupę a ludzie obudowę?!

Ludzie z frytkami. „Piątkowy deszcz”

Hey Hi Hello! Za nami jest najbardziej ludzki dzień w roku: Światowy dzień ludności. O frytkach wspomnę tylko na doczepkę, bo je lubię. Kto by się spodziewał, że na Ziemi w 2018 roku będzie żyć ponad 7 i pół miliarda ludzi. Co ciekawe naukowcy są zdania, iż na Ziemi żyło dotąd ponad 100 miliardów ludzi. … Czytaj dalej Ludzie z frytkami. „Piątkowy deszcz”

Cmok w biust. „Ludzie dupy”

Dzień dobry Wam wszystkim! Na wieść o tym, że 6.07. był Dzień łapania za biust moja koleżanka z pracy złapała się za swój i odparła z ogromnym zdziwieniem w oczach: - Czego dzisiaj jest dzień?! - Łapania za biust! - Przepraszam. Za co?! Opuściła głowę ku swoim małym piersią. - No, ale Kundzia to jest … Czytaj dalej Cmok w biust. „Ludzie dupy”

Hot dog wprost z UFO…

Powitać! "Nowy miesiąc - nowy ja!". Nieprawda! Dlatego spróbuję Moi drodzy wyjaśnić Wam związek między świeżym i gorącym hot dogiem a UFO. I nie chodzi mi oczywiście o podgrzewanie psów na grillu. Co to to nie! Tylko zwyczajnie o parówkę w bułce. #Dzień UFO 2 lipca, godzina 8:07 Jak co rano latem promienie słońca postanowiły … Czytaj dalej Hot dog wprost z UFO…

Stop. „Świat nie zawróci”

Cześć Wam! Gdyby ktoś zastanawiał się całymi dniami i nocami, co się działo, to odpowiem: "Nic". Po prostu nic. A jak komuś brak wpisów nie spędzał snu z powiek, to odpowiedź jest taka sama: "Nic". Na brak zajęć nie narzekam. Ciągle coś się dzieje. Raz wesołego, a za chwilę wręcz przeciwnie. Cały świat lgnie w … Czytaj dalej Stop. „Świat nie zawróci”

Dzień seksu (i biznesu)!

Cześć! Przeglądałem nietypowe święta i widzę, że w ubiegły czwartek był "Dzień seksu". Co w tym dniu jest nietypowego?! Myślę sobie <Ile można mówić i pisać o seksie> <No seks i co?!> <No seks, seks, "molestowanie - klepnie, szczypnie awans da" jak mówiła Pani Joasia Kołaczkowska <No seks. Pomasuje, popieści, zmieści, nie zmieści, poliże, wypluje, … Czytaj dalej Dzień seksu (i biznesu)!

Herbatka u królowej cz. 3. Koniec picia

Helloł! Przed Wami ostatnia część relacji z pobytu w Londynie. Tym razem będzie parę praktycznych wskazówek i obserwacji. #1. Sky Garden Ten mierzący ledwie 160 metrów budynek zapewni Wam nie lada przeżyć. Doświadczycie tu dokładnego skanowania bagażu, wjazdu ultra szybką windą na 34. piętro, spaceru wśród zieleni ponad miastem i najważniejsze: piękną panoramę Londynu. Wejście … Czytaj dalej Herbatka u królowej cz. 3. Koniec picia

Bez majtek i biustonosza. Plotki o nagości!

Cześć Wam! Stało się! Będzie o nagości, stanikach i majtkach! Relacja z Londynu będzie w kolejnym wpisie! Dzisiaj Boże Ciało?! Przypadek?! Staniczek i majciochy! Obchodziliśmy w środę Dzień bez biustonosza i w czwartek Dzień bez majtek. Dorzucając do tego Dzień cytrynówki, aż się prosi o komentarz. Tak zostawić tego nie można. Młodzieżowym językiem ciśnie mi … Czytaj dalej Bez majtek i biustonosza. Plotki o nagości!

Herbatka u królowej cz. 2. Królewskie wesele

Dzień dobry Wam! Czas na kolejne gorące niusy ze Zjednoczonego Królestwa! A działo się dużo! 🙂 #1. Królewskie wesele Przypadek lub nie sprawił, że byłem w Londynie w czasie przygotowań do królewskiego ślubu. Na wiele ulicach wisiały chorągiewki. Na każdym stoisku z pamiątkami można było kupić flagę Wielkiej Brytanii z umieszczonym w jej centrum wizerunkiem … Czytaj dalej Herbatka u królowej cz. 2. Królewskie wesele