„Patrzajek”. Kochajmy na jesień i Panią Jesień cz.2

 

Powitać! 🙂 Tak jak obiecałem ostatnio będzie znowu o miłości, co miło by było i w ogóle. Ponoć najbliższe dni zapowiadają słoneczną, ciepłą i całkiem znośna jesień. Dlatego lepiej ją tak zapamiętajmy. Nigdy nie wiadomo co będzie później 🙂 Nie żebym nie lubił deszczu    i pluchy. Tyle, że deszcz może padać z klasą, albo bez. Przy okazji opowiem.  Korzystajcie    z uroków jesieni! Na tą chwilę przesyłam Wam całe pokłady ciepła z podgrzewacza                i humoru kabaretowej Mariolki. Trzymajcie się dobrze i do następnego razu 🙂

„Patrzajek”

Dlaczego patrzysz tak skromnie,

Dlaczego właśnie w ten sposób?

Przecież drzwi są zamknięte,

przecież to jest Twój pokój!

Popatrz na mnie bardziej czule

bardziej cieplej, nic więcej!

W Twych oczach widać  niepokój,

a kochać można goręcej.

Otwórz się na miłość, co leci.

To Twój park i miasto, Twój pokój!

Śmielej kochaj, trochę czułości!

Zobacz iskrę, która leci mi z oczu!

*

Obracasz w ciemność moje oczy.

pociągasz ku sobie me usta.

W nocy starasz się zaskoczyć.

Myślisz, czy trafisz w me gusta.

Trwa ciągle niepokój w Twych oczach!

Wszystko Ci w nich zaś zasłania.

 Twoje miasto i park, i pokój.

Nie masz dość takiego ciułania?

Popatrz na mnie swobodnie!

Popatrz ciut wolniej, raz z boku.

Przecież jesteś u siebie,

to Twój park, i miasto i pokój.

*

A gdy mgły Ci iskrą rozjaśnię

i w życiu zagości jutrzenka.

Rozraduj park, i miasto i pokój!

Ciśnij w kąt niepokój. Niech zerka!

*

A gdy kiedyś Ci się przytrafi

chwila słabości, zwątpienia.

Ja Ciebie o jedno proszę,

niech Cię ten smutek nie zmienia!

Szkoda na Twej twarzy zobaczyć

rozpaczy pokaźne potopy.

Lepiej jest ujrzeć i patrzeć

na wiosnę i smutku roztopy.

kaboompics_Drawing of a heart

 

 

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s