Sylwester i Nowy Rok. „Stary druh”

       „Nowy Rok! Nowy/a Ja!” Znacie to?! Pewnie tak. Dzisiaj będzie własnie o tym.
Nigdy nie przepadałem za sylwestrem. Fajerwerki są fajne, ale żeby się cieszyć, że mamy nowy rok?! Przecież cieszymy się, że czas minął! O zgrozo! A tak we współczesnym świecie nie chcemy przemijać. No, ale sylwester, gruba krecha i będzie lepiej… Mogę zrozumieć radość ludzi na przełomie 999/1000r. Miał być koniec świata, a tu nic się nie zmieniło. To wyszli na ulice. Zaczęli tańczyć. Papież nawet lud pobłogosławił i tak jest do dzisiaj.

Z drugiej strony możemy się radować z tego, że żyjemy. Rzymianie z sylwestra 999r. dają nam tego przykład. No, ale jak tu się radować? W tym roku to to, a tamto, było tyle chorób, tyle oszukaństw, smutku, czasami było też wesoło, radośnie, odnajdywały się pieniądze i rzeczy oraz fajni ludzie. Takie różnorodne jest życie proszę Państwa!
W ten sposób doszliśmy do rzeczy, której nie znoszę: podsumowanie roku. Część osób traktuje nowy rok, jak okazję do wielkiej zmiany, nadzieję na lepszy czas i wielkie sukcesy. Zbierają swój zapał na pierwsze dni treningu, czy innej aktywności. Tyle. Inni wytrzymują ciut dłużej, a nawet są i tacy, co do końca dopną swego. Jacy my, ludzie, jesteśmy przewrotni i różnorodni! 🙂32cc18d38d1f1ed851371d6c206dda9b442887a3 Tłumy ludzi podsumowuje, czego się nie nauczyli w tym roku, co ich nie spotkało, że radość, że choroby, że śmierci, że miłości… No, kurka wodna, litania wydarzeń! Dla mnie każdy dzień jest okazją do ulepszanie siebie, czy zrobienia czegoś ekstra. A co do wielkiej grubej krechy… Nigdy nie odkreślałem nią żadnego roku. Nawet tego, który przyniósł mi najwięcej smutku. Dlaczego? Bo to nie wina kalendarza, czy roku, że tak było. A kogo?! A to coś zmieni?! Dla mnie to mało istotne. Wiele by się nie zmieniło. Miały miejsce też radosne wydarzenia. Gdybym odgrodził kreską tamten rok to jakbym nie przyznawał się do tego co mnie spotkało. W końcu każde zdarzenie nas kształtuje, czyż nie?! Mało tego! Po tym jak poradziliśmy sobie w ciężkich chwilach widać co potrafimy. Przypatrzcie się swoim trudnym okresom i jak wybrnęliście ze swoich kłopotów 🙂 [Bo wybrnęliście, prawda?!]. Nie lubię też żegnać starego roku, bo szybko się przyzwyczajam. Nie walczę z życiem, ale biorę je za rękę i idę [Ale ładnie napisałem, jaka duma z siebie!]. Każdy czas oswajam i żyje jak umiem oraz (lepiej lub gorzej) wykorzystuje.

Jedyne podsumowanie (prawie!) na jakie sobie pozwolę to refleksja nad ostatnim czasem. I to nie jest rok. To parę miesięcy. Wiecie, że nie ma przypadków, prawda??Wiecie to?! 4330e693c87d82680b66fee07ba2bc12b316e081 Nie tak dawno się o tym przekonałem. Rzeczy, które zostały mi w tym roku zabrane, odnalazły się. Miało być o przypadkach… Nie wiecie, bo o tym nie pisałem, ale co jakiś czas dziele notatniki z wierszami na części. Raz nowa część jest co 20, raz co 30 wierszy. Różnie z tym bywa. W tym miesiącu nadszedł czas na nową część pt.”Klucze wszystkich pragnień”. Zapisałem w notatniku nowy rozdział. Dopisałem rzymską cyfrą numer. Parę dni później mój jeden kolega zgubił klucze do wszystkiego, jedna koleżanka znalazła miłość życia, do drugiej odezwał się były facet, w którym nadal jest zakochana, a do mnie wróciły skradzione rzeczy. Wśród nich był też klucz do bramy. Jak mówi Mariolka: „Przypadek?! Nie sądzę!”. Pewnie, albo i nie, urodziło się w Was pytanie: „Skąd taki tytuł?!” Oto odpowiedź: „Sam przyszedł”. Nie którzy stwierdzą, że te zdarzenia nie są ze sobą powiązane. Ja uważam, że są i to bardzo. Ba! Będą się jeszcze bardzo rozwijać! Możliwe, że najbliższy czas to chwile spełniania pragnień 🙂

        No dobrze! Będzie mini zebranie tego, co się działo. Przeczytałem w tym roku jakieś 20 książek. Widziałem gdzieś w Internecie akcje czytania 52 książek w rok.paulina-hendel-zniwiarz-tom-1-pusta-noc-cover-okladka Zawody – nie czytanie! Wole czytać dla przyjemności, a te 20 sztuk to i tak nieźle, biorąc pod uwagę to, co się dzieje wokół mnie. Niektóre były fajne mimo brzydkiej okładki i zachęcającego opisu, inne na odwrót, a parę miało dobre wszystko. To trochę jak z ludźmi (o tym jeszcze będzie!). „Żniwiarz” był fajny i „Kroniki Jaaru” oraz „Milion cudownych listów” i „Notatki samobójcy”; a także film i serial „13 powodów”. Zaraz, zaraz, były ważne, choć różne. Tak to miało być! No i jeszcze „Czik”. Dlaczego kupiłem tę książkę. Ach, no tak… okładka, książka o podróży. Jeździli po polach („nie, nie pili kakao! Mózgu przestań!”); koniec. Gdzie jest reszta?! Reszta to tajemnica państwowa 😉

Na najbliższy czas życzę WAM, aby zdarzyły się wydarzenia, o których marzycie, żeby najbliższy okres w Waszym życiu był po prostu piękny.

Wiersz. Tak, w końcu!

„Stary druh”

Zaskoczy Was moje stwierdzenie;
chcieliście poznać może marzenie.
Wśród licznych tańców, wiwatów,
powiem dziś całemu światu,
że nie lubię rozstawać się z rokiem,
gdy wciąż mruga do mnie okiem.
Nie lubię rozstań nostalgicznych,
wolę uśmiechniętych, tych nielicznych…
*
Szkoda mu mówić: „na zawsze, do widzenia”.
A on miał tyle do opowiedzenia.
Tak chciał się bawić i pić,
dopiero zaczynał żyć.
Dorósł do naszych problemów wielu.
Teraz przyjaciół straci tylu.
Wśród tych radosnych pląsów i wiwatów,
przyjdzie mu się żegnać światu.
*
Mało kto mu powie: „Żegnaj! Do widzenia!”
Raczej mu rzucą: „Do niezobaczenia!”
Jacy dwulicowi. Nie dawno Cię witali!
Teraz to by najchętniej Ciebie zakopali.
Czy ktoś Ci powie: „Dziękuję”?!
Ja Ci mówię i wszystko daruję.

 

Niech ABBA będzie z Wami! 😛

…i Anna Sun…

…i Wasze nogi. Niech Was nie zawiodą. Tańczcie dużo! 😀

/Koniec wpisu/

4 myśli na temat “Sylwester i Nowy Rok. „Stary druh”

    1. Może kiedyś przy okazji 🙂 Na pewno możesz liczyć na wzmianki o zbiegach okoliczności. Zobaczymy 🙂 Na razie nie mam w tego w planach,a le wiadomo jak to jest z planami…Lecz na rozmyślanie nad tym co by było gdyby, to już nie, bo to nie leży w mojej naturze.

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s