Urodziny. „Przemyślenia lodówkowe”

Hej! Jak to fajnie urodzić się w Dzień przytulania, rosyjskiej wódki, zebry oraz iluzjonistów. Wszystko lubię! No jakże mogłoby być inaczej. W stroju zebry byłem nawet. Więc uznaje, że dzisiaj obchodzę dwa święta. A co!!! Tak, bloger "po ludzku" ma urodziny. O przemijającym czasie jeszcze będzie post. Dzisiaj zostawiam Was z tekstem o moich urodzinach, … Czytaj dalej Urodziny. „Przemyślenia lodówkowe”

Była sobie środa… „Życie”

Hej! Jeszcze nigdy nie miałem takiej "bezpłciowej" środy. Ludzie jakoś szybko się denerwowali i irytowali. Ja również. Środa nie jest już poniedziałkiem, ale piątkiem także jeszcze nie jest. I ta pogoda do tego. Tak ponuro na dworze. Resztki śniegu próbują cieszyć oko, a i wiatr przypomina, że jest zima i nie będzie on przyjemnym letnim … Czytaj dalej Była sobie środa… „Życie”

„Blue tydzień”. Ludzie to książki cz. III

Tadaaam. Cześć Wam! W tym tygodniu przeszedł trochę niezauważony Dzień wszystkich fajnych, który przypadał 17.01. Dzisiaj jest Dzień bigosu i pingwinów, ale raczej ani jednego, ani drugiego świętować nie będę. Nie planuje dziś robić bigosu 🙂 Chcę trochę odpocząć. Po prostu. W niedziele: Dzień śniegu, we wtorek obchodzimy Dzień wszystkich kochanych. Pamiętajcie o nich.  Nie … Czytaj dalej „Blue tydzień”. Ludzie to książki cz. III

Nieśmiali. Ludzie to książki cz. II. „Skarb w Tobie”

Cześć i czołem kluski z rosołem!                      Za nami "Dzień dziwaka", "Dzień sprzątania biurka". Dzisiaj tj. 12.01 przypada "Dzień całowania złotowłosych", czyli osób rudych. Na początku była akcja "kopnij rudego". Następnie organizatora ruszyło sumienie i stwierdził, że powinno całować się złotowłosych. W końcu tylko 1-2% populacji … Czytaj dalej Nieśmiali. Ludzie to książki cz. II. „Skarb w Tobie”

Styczeń. Ludzie to książki cz I. „Zapomniał”

Cześć! Przeglądałem kalendarz i muszę przyznać, że dziwny ten styczeń. Dzień słomki do picia, Dzień dziwaka, Dzień głupkowatych powitań na poczcie głosowej. Ma ktoś pomysł, po co, oprócz drugiego prima aprilis, to jest?! 😀 I moje ulubione: Dzień bigosu i popcornu. Są to dwa osobne dni, ale następujące po sobie. Nie wiem, co za komisja … Czytaj dalej Styczeń. Ludzie to książki cz I. „Zapomniał”