„Blue tydzień”. Ludzie to książki cz. III

Tadaaam. Cześć Wam!

W tym tygodniu przeszedł trochę niezauważony Dzień wszystkich fajnych, który przypadał 17.01. Dzisiaj jest Dzień bigosu i pingwinów, ale raczej ani jednego, ani drugiego świętować nie będę. Nie planuje dziś robić bigosu 🙂 Chcę trochę odpocząć. Po prostu. W niedziele: Dzień śniegu, we wtorek obchodzimy Dzień wszystkich kochanych. Pamiętajcie o nich.  Nie spodziewałem się, że „odgrzewany kotlet” jakim był wiersz o depresji pt. „Deprina panna” w „Blue Monday” będzie aż tak czytany. Widocznie wpisałem się z tematyką. Cieszę się bardzo. Nawet mnie chwyciła chwilowo chandra. Stąd taki, a nie inny wiersz na końcu wpisu.

Ludzie to książki cz III. Rozdziały

Rozmowa o pracę.
– Proszę opowiedzieć kilka słów o sobie
* Yyy, skończyłem rachunkowość, lubię podróżować i jeść bigos.
Myślę <Co ja powiedziałem?! Że lubię bigos? Przecież wolę kwaszoną kapustę!>

Według psychologów podczas rozmów, podczas których mamy krótko coś o sobie powiedzieć często nie mówimy tego co chcemy. Dlaczego?! Część badaczy twierdzi, że przez to, iż nie wiemy co wyjąć z naszej „książki” (życia). Skutkiem tego wyciągamy z niej losowo pasujące odpowiedzi na zadane pytania. Jako ludzie, mamy świadomość tego, ile przeżyliśmy i co, dlatego ciężko jest nam wybrać te najbardziej pożądane części. 06b46509200ab5d45910e0bef82167867ecba785Tyle wiemy, tyle miejsc zobaczyliśmy, tylu poznaliśmy ludzi, że moglibyśmy o tym wszystkim mówić godzinami. Tylko nie zawsze inne osoby oczekują od nas takich opowieści. Stąd m.in. bierze się słynne „yyy” z początku mojej wypowiedzi. Żeby nie było tak prosto. Podobno nie wszyscy znamy do końca swoje książki. Niektóre rozdziały są dla nas nadal tajemnicą. Inne wolelibyśmy wydrzeć. Ale czym byłaby najciekawsza książka, bez kilku istotnych dla fabuły stron?! Więc warto pamiętać o całej książce. Troszczyć o to, aby była spójna. W sumie, kto co woli… Znam osoby, u których wszystkie części ich „książek” jakby do siebie nie pasowały. Możliwe, że jest to tylko moje wrażenie. Jednakże dbajcie o to, żeby wasza „książka” była wyjątkowa w swoim rodzaju.

 

„Blue tydzień”

Miał być tylko „Blue Monday”
typowa zimowa depresja.
Nadszedł z nim też wtorek,
a z nim przyszła regresja
*
Za nimi przyfrunęła środa
i narzekała na samotność.
Miała dość bycia w domu.
Przyszła jako depresji gość.
*
I ten czwartek taki marny
ze swoimi ciemnymi kotarami,
schował wszystko za pazuchę,
zostawił nas ze szczęścia wiórami.
*
Piątek tylko pogorszył sprawę,
przyszedł i odszedł pijany.
Narobił szumu wokoło
i obrzygał mi wszystkie ściany.
*
Szlocha i na palcach się skrada
za piątkiem jakaś mamrota.
Posępna i strasznie nie miła.
Ta mamrota to pusta sobota.
*
Na końcu nadeszła niedziela.
Chciał każdy z nią się radować.
Ona posępniejsza od czwartku,
nic tylko pod łóżko się schować.
*
I tak mi minął kolejny tydzień
bez Ciebie i w samotności.
Ty wiesz, ty wiesz, ty wiesz,
jak brakuje mi Twojej miłości.
*
Zabierz z moich dni smutek,
posępne i czarne firany.
Włącz mi lampę w pokoju,
odmaluj na zielono ściany!

 

I utwory dla Was 🙂

/Koniec/

Reklamy

6 myśli na temat “„Blue tydzień”. Ludzie to książki cz. III

  1. Mnie zawsze rozwala pytanie o mocne i słabe strony, bo z jednej strony nie chce wyjść na narcyza a z drugiej pomóc pracodawcy w niezatrudnieniu mnie haha 😀 Dzień Pingwina, tak! 🐧 Obchodzę go co roku, to moje ukochane zwierzaczki 😁😁

    Polubienie

  2. Podoba mi się pierwsza piosenka 🙂 Mój typ muzyki, choć nie potrafię go nazwać haha 😛

    Ja na szczęście na zbyt wielu rozmowach kwalifikacyjnych nie byłam, ale raz trafiłam na grupowe interview. Było nas okolo 15 osób podzielonych na grupy i budowaliśmy wieżę ze zrolowanych kartek papieru i inne takie. Pewnie chcieli ocenić, kto się zachowuje jak przywódca, kto umie negocjować itp. Później trzeba byo powiedzieć kilka zdań o swoim idolu- tu ewidentnie oceniali akcent. Było dziwnie 😛

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s