Kobitki i Faceciki! „Romans smoka”

Czołem!
Jak mnie dawno nie było. Jak ja dawno nie pisałem. Jak ja dawno nie dawałem znaku życia. Mam się dobrze. Wiecie… wiosna i te sprawy… prawda… „taka smaczna szarlotka”, „jaki pyszny czekoladowiec”… Szlajałem się po kawiarniach. Nie wiedziałem, że jest ich tyle i w dodatku fajnych 🙂

Kobitki i Faceciki

Dzisiaj sobie trochę ponarzekam na obie płcie. Dlaczego by nie?! Mieliśmy Dzień kobiet i Dzień mężczyzn. Pasuje?! Idealnie!
Kobiety w polityce
Pierwsza sprawą jest obecność kobiet w polityce. Jest ich za mało. Są często wykorzystywane tylko jako ładny obrazek, który ma ocieplić wizerunek partii (patrz pani polityk o nazwisku słynnego zielonego warzywa) lub też są wypychane przed szeregu swoich kolegów, żeby nie było dużej afery. No bo kto uderzy kobietę, czy powie o niej złe słowo?! Powinny być wspierane przez swoich kolegów, bo część z nich nadaje się do bycia politykiem, czasem bardziej aniżeli ich towarzysze płci męskiej.
Przykład? Proszę bardzo! Mądry cytat nieżyjącej już Izabeli Jarugi-Nowackiej: „Oni mają tylko kamienie, my mamy ludzi”. Wsłuchajcie się co mówią panie polityk, zdaje mnie się, że są bardziej merytoryczne.
Zawody i ich nazwy
Oczywiste jest dla mnie ażeby kobiety i mężczyźni za tą samą pracę otrzymywali takie identyczne wynagrodzenie. Natomiast, gdy słyszę sztucznie tworzone żeńskich form od męskich zawodów to nóż sam mi sięman-2933991_1920 w kieszeni otwiera. „Psycholożka”, „pedagożka”, „kierowczyni”, „polityczka”  Te formy mi się nie podobają, bo dewaluują wykonywany zawód. Myślę, że nazwy „pani pedagog”; „pan pedagog”, „pani polityk” są bardziej odpowiednie, ponieważ pozwalają określić płeć i zawód danej osoby oraz nie śmieszą jak te pierwsze terminy. Język się rozwija, ale nie zmieniajmy go na siłę. I druga sprawa związana z wykonywaną pracą. Otóż, do nie każdego zawodu nadają się mężczyźni oraz kobiety. Są zawody, które lepiej wykona przedstawiciel jednej, czy drugiej płci z powodu predyspozycji biologicznych.
Dialog z koleżanką:
– „Równouprawnienie?!
– Tak,
– Będziesz układała kostkę brukową?!
– Nie. Tu się kończy równouprawnienie i zaczyna biologia. Biologii nie oszukasz!”
Zdaje sobie sprawę, że znajdą się także wyjątki od mojego stwierdzenia. Nie przypadkowo, chyba, szefami kuchni są mężczyźni. Istocie bez okresu łatwiej zachować smak. No cóż, takie różnorodne mamy życie.
Gary i dom
Żadna/en kobieta/mężczyzna nie może sam/a sprzątać w domu, gotować, robić prania. Od pomocy w tym ma męża/żonę i dzieci. Teraz możemy nauczyć się obsługi gospodarstwa domowego w telewizji lub w Internecie. „Nie wyniosłem/am tego z domu”- to nie jest argument! Czas się nauczyć współpracy i być współodpowiedzialnym za dom i rodzinę. Mężczyzno: Spłodziłeś?! Wychowaj! Wiem także, że zdarzają się genialne kobiety i mężczyźni prowadzący razem dom, jak i samotnie, a także tacy, którzy tylko „leżą, pachną i robią pod siebie”. Kto co woli…

„Romans smoka”

To było tak,
że tak bardzo daleko gdzieś
Ona była smokiem,
A On księciem z bajki.
Ona była kiedyś czarownicą,
A On zawsze był z bajki.
Poznali się w chatce pod lasem.
Spacerowali po polanie.
Wciąż kręcili się wkoło
I wkoło, bo lubili tak czasem.
On miał krzywe zęby.
Ona miała długie szpony.
Patrzyli sobie głęboko w oczy.
Tak mieli właśnie Oni.
Aż On – książę z bajki – oznajmił,
że ślub, że dzieci, że dom.
Wtedy się nie spodziewał,
że to będzie ich miłości zgon.
Tak się historia ta kończy.
Więcej nikt nic nie słyszał.
Najważniejsze dla wszystkich.
Miej dobre przeczucia.

Piosenka tego zespołu mnie urzekła. Głos wokalistki jest świetny, a tekst utworu jest uniwersalny dla obu płci.  Przynajmniej ja tak sądzę 🙂

/The end/

10 myśli na temat “Kobitki i Faceciki! „Romans smoka”

  1. Niewiele rzeczy irytuje mnie tak bardzo, jak gdy ktoś mówi, że facet „POMAGA” w domu, albo „POMAGA” przy dziecku, tak, jakby to nie był jego dom, albo jego dziecko… Normalnie za każdym razem, gdy ktoś tak mówi ( i zwykle są to KOBIETY!), mam ochotę krzyczeć i tupać nogami! 🙂 Dlatego bardzo Ci dziękuję za Twój rozsądny głos w sprawie. 🙂 /Co do żeńskich nazw zawodów, to też nie jestem fanką, jak dla mnie niektóre brzmią wręcz groteskowo (REŻYSERKA? PILOTKA? SERIO??!) Z drugiej strony, biorę pod uwagę to, że możemy po prostu być nieprzyzwyczajeni, i np. za 20 lat wszyscy będą tak mówili i nie będzie to dla nich brzmiało dziwnie…

    Polubienie

    1. Ooo tak! Pilotka, zapomniałem 🙂 Możliwe, że to brak przyzwyczajenia, ale niektóre brzmią sztucznie. Fajnie jak dom prowadzą dwie osoby i wychowują dzieci. W końcu to faceta plemniki i kobieca komórka jajowa!:) Dzięki za komentarz!

      Polubienie

  2. Przypomniała mi się przeprowadzona niedawno sonda uliczna na temat stereotypów wokół wykonywanych zawodów. Ludziom na ulicy była opowiadana ta sama historyjka, a oni mieli znaleźć wyjaśnienie. Anegdotka mówiła, że pewien mężczyzna przywiózł do szpitala swojego synka, z którym rozbił się samochodem. Ekipa szpitalna od razu zabrała chłopca na stół operacyjny. I wtedy padły słowa ze strony chirurga, „Nie mogę operować- to moje dziecko”.
    Ludzie głupieli, łącznie ze mną. Ja stwierdziłam, że nawyraźniej mężczyzna, który przywiózł dziecko do szpitala nie wie, że nie jest jego prawdziwym ojcem. Moja siostra poszła jeszcze dalej ze swoją fantazją mówiąc, że może operujący chirurg jest gejem i partnerem ojca tego chłopca. Ludziom nie przyszło nawet do głowy, że chirurgiem jest KOBIETA- matka dziecka 🙂 A po angielsku brzmi to jeszcze zawilej, bo jest dużo mniej odmian rzeczowników i przymiotników i historia brzmi bezpłciowo.

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s