Hot dog wprost z UFO…

Powitać!
„Nowy miesiąc – nowy ja!”. Nieprawda! Dlatego spróbuję Moi drodzy wyjaśnić Wam związek między świeżym i gorącym hot dogiem a UFO. I nie chodzi mi oczywiście o podgrzewanie psów na grillu. Co to to nie! Tylko zwyczajnie o parówkę w bułce.

#Dzień UFO
2 lipca, godzina 8:07
Jak co rano latem promienie słońca postanowiły porazić moje oczy. Co z tego, że mam zasłony?! Promienie słońca nie pytają o zgodę, bo o 8 rano i na dodatek w lipcu, to się nie śpi. Dlaczego? Bo tak. Bo lato. Bo to promienie. Lepiej nie dopytywać. Zdziwiony tym, że nie porwali mnie kosmici ubiegłej nocy pokornie wstałem z łóżka. Wyjrzałem za okno w poszukiwaniu latających spodków. <No nie ma!> pomyślałem. Pamiętam mój niepokój, który mi towarzyszył, gdy oglądałem filmy dokumentalne o porwaniach przez kosmitów, kręgach w zbożu na Discovery już ładnych naście lat temu. Gdzieś tam wśród miliardów gwiazd żyją istoty, które nas obserwują i badają. Możliwe, że to tylko wytwory naszej wyobraźni i Ziemia jest jedyną planetą, na której jest życie. Ale nie! Halloo! A co z równoległymi światami. Jest mnie kilku w różnych światach. Każdy robi inne rzeczy. Ciekawe jak to jest?! Sprawa życia w kosmosie i rozszerzającego się wszechświata były tematami, które wykraczały po za możliwości mojego umysłu. O ile życie na innych planetach było i jest dla mnie prawdopodobne. To jednak możliwość rozszerzającego się wszechświata była dla mnie niepojęta. Bo niby, w czym on się powiększa i dlaczego?! To są pytania! Taki obraz wszechświata i obcy uświadomiły mi jacy jesteśmy mali i wyjątkowi. Dlatego musimy dbać o naszą planetę i szukać możliwości przetrwania. Więc ekologia nie jest sprawą mody, a obowiązkiem i oznaką szacunku dla Ziemi. Myślę, że istoty, które są zdolne do obserwacji ludzi, cechuje ciekawość i szacunek. Więc nie niszczyłyby swojej planety. Wiem, że powstało wiele filmów o UFO. Trudno rzec, ile jest w nich prawdy. Skoro jesteśmy częścią świata i nasze myśli mogą też pochodzić od Boga/ bogów/ natury, to coś w tych historiach musi być. Dla mnie nie są one całkowitą fikcją. A co mają do tego gorące i smakowite hot dogi, które mają swoje święto 4 lipca. Kojarzycie E.T. i Alfa?! To byli przesympatyczni kosmici! Tylko czasem przez nich mogły ucierpieć jakieś koty, czy coś. Dobrze… A co z tymi parówkami w bułce?! Są dobre. Ich smak to istny kosmos. Chyba Alf też lubił fast foody. Pamiętam, że dużo jadł 🙂

#wiersz
Nie jest o jedzeniu ani też o kosmitach. Jest o tym, co wspomniałem we wpisie: o ekologii i wyjątkowości.

„Las”

Kiedyś mogliśmy w lesie
bawić się w chowanego.
Potem ekolodzy odkryli ropuchy.
Wejścia już nie ma do niego.
Kiedyś mogliśmy w lesie
z górki szybko biegać.
Połowę jej zabrali.
Musimy przez chaszcze się przedzierać
Kiedyś oddychaliśmy czystym powietrzem
wtedy byliśmy mali.
Dzisiaj smogiem nas trują.
Powietrze nam zabrali.

 

 

Trzymajcie się dobrze 🙂

Reklamy

6 myśli na temat “Hot dog wprost z UFO…

  1. No i zrobiło się dziwniej. Bo dziwnie to zawsze było.
    Ale fakt: o planetę trzeba dbać. Michael o tym wiedział.
    W jednym odcinku detektywa Monka ufo-fani podejrzewali, że jest kosmitą i uparli się że zajrzą mu w pępek 😀

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s