#Żałoba narodowa

Hej,
Dzisiaj będzie o żałobach narodowych. W tym roku były już dwie. Ciekawe co będzie dalej.

#Obserwacja nr 5. Żałoba narodowa
Według Art. 11 Konstytucji RP: „Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej może, w drodze rozporządzenia, wprowadzić żałobę narodową na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Rozporządzenie w szczególności powinno określać przyczyny wprowadzenia oraz czas trwania żałoby narodowej, uwzględniając uwarunkowania kulturowe i historyczne oraz przyjęte w tym zakresie zwyczaje”.
Od odzyskania przez nasz kraj niepodległości w 1918 roku ogłoszono 28 żałób narodowych, z czego aż 16 po 1989 r. Im dalej będziemy analizować narodowe czasy zadumy to zauważymy, że w XXI wieku prawie co roku ogłaszano jakąś żałobę narodową. Przyczyny ich wprowadzania były różne: od katastrof komunikacyjnych, poprzez katastrofy naturalne, zamachy terrorystyczne, a na śmierci ważnych osób kończąc.
Pisząc ten tekst chodzi mi o to, że niektóre z tych żałób nie do końca były słuszne. Nie  będę wymieniał, które mimo, iż większość się tego spodziewa. Uważam, że sam fakt ogłoszenia żałoby narodowej nie spowoduje nagłej pamięci obywateli o zdarzeniu, które ja spowodowało. Najważniejsza jest obecność słów w dyskusjach, czy tworów tychże osób w publikacjach itp., wyciąganie wniosków po wypadkach, profilaktyka. Z kolei  nadawanie ulic  w miejscach niezwiązanych z daną osobą, czy katastrofą – to jest martwa pamięć. Budowanie pomników. Jeżeli będą ogłaszane żałoby po premierach to czeka nas ich jeszcze 12. Premier, czy prezydent miasta to ważna funkcja, lecz nie koniecznie nadająca się do ogłaszania żałoby narodowej. Po zgonach ludzi kultury nie obowiązywała żałoby, a myślę, że ich śmierci bardziej odbiły się echem w społeczeństwie niż zgony polityków. Umrze prezydent?! Nie mam nic przeciwko żałobie.
Ostatnim czasy były wprowadzane za często, dlatego też żałoba straciła na swoim pierwotnym znaczeniu. Ludzie zamiast tkwić w zadumie wywieszają flagę z kirem dla świętego spokoju lub wcale i idą na imprezę, czy tam robią to, co zawsze. Żadnej refleksji. I tak będzie dalej. Wychowaliśmy pokolenie, które nie potrzebuje do pamięci żałoby, inaczej rozumie patriotyzm niż reszta społeczeństwa oraz nie zna dobrze historii najnowszej, nie śledzi wydarzeń politycznych. Dlatego nie ma co się dziwić młodzieży mieszkającej w miastach, która w najlepsze bawi się w piątek w czasie żałoby narodowej. Ten czas refleksji to sprawa dla każdego człowieka. Prezydent może ogłosić żałobę, a jakże, ale powinien robić wtedy, gdy zdarzenie, które ja spowodowało wytrząsnęło społeczeństwem. Nie każdemu żałoba narodowa się należy. Tylko tym najlepszym z najlepszych. Zachowajmy ten czas na prawdziwą zadumę i budowanie pamieć, a nie na grę polityczną.

Tymczasem w Poznaniu było jak w Warszawie: kluby i puby otwarte, imprezy, gwar jak co weekend. No i…

 

3 myśli na temat “#Żałoba narodowa

  1. Z jednej strony trudno powiedzieć „nie, temu panu żałoba się nie należy”,bo to jednak zawsze trudny i smutny moment, wielka strata i zmiana. Ale masz zupełną rację, że ogłaszanie ich tak często spowodowało, że nikt się już tym nie przejmuje, nikt nie przestrzega. Więc nie można potępiać ludzi, którzy poszli tego dnia na imprezę…

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ale … czy żałoba narodowa ma cokolwiek wspólnego z tym, że nie znam historii najnowszej? Raczej chyba z tym, że śmierć danej osoby cokolwiek mnie obchodzi i czuję w związku z tym smutek. Częstość ogłaszania żałoby narodowej obnażyło pustkę tego zwyczaju …

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s