„Mrugnięcia dobrego życia”

Cześć!

Miło mi do Was napisać w tak szczególnym czasie jakim jest Dzień przeciwstawienia się odkładaniu wszystkiego na później, czyli walki prokrastynacją.
Udanego tygodnia! O! I już! 🙂
Zgodnie z duchem dzisiejszego święta. Post napisałem tego samego dnia, co go publikuje. Przyznam, ze jest to rzecz niesłychanie rzadka. 🙂

Co do wiersza to chciałbym Was zostawić z nasypującą myślą: uśmiechnij się do kogoś zanim ktoś zrobi to za Ciebie. Warto być dla siebie miłym. Szczególnie w długiej kolejce do kasy i w zatłoczonym tramwaju. Trochę luzu, cierpliwości i wyrozumiałości sprawi, że świat stanie się piękniejszy.

#wiersz

„Mrugnięcia dobrego życia”

Mrugnij do nich okiem
spójrz przychylnie na nich
i wyślij do nich choć
promień dobrego życia!

Ta Pani w tramwaju
co trzyma słup niczym wódz
bardziej męsko niż facet obok
z większą gracją niż dziunia w panterce…
Myślicie, że kobiety, faceci
ustawiają się do niej w kolejce?
Myślicie, że ma w czym wybierać?
Mylicie się!
Ona ma w myślach słowa poety
i mruga do nieba!
Więc mrugnij szczęściem do niej!

Ten Pan co w tramwaju też jedzie
rozbawiony jest i patrzy w okno
nijaki, zwykły pan w kurtce
energią zarażą wokół tłum…
Myślicie, że klicie, że kogoś tu szuka?
Myślicie, że ma w kim wybierać?
Mylicie się!
On patrzy ciągle w okno, mówi: „to nie to!”
i mruga do nieba!
Więc mrugnij szczęściem do niego!

Więc mrugnij szczęściem do niej!
Więc mrugnij szczęściem do niego!
Więc mrugnij szczęściem, ej!
Więc mrugnij szczęściem do siebie samego!

 

#piosenka
Całkiem fajna. Gdzieś tego pana już widziałem 🙂

3 myśli na temat “„Mrugnięcia dobrego życia”

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s