Emotikony. „Przyklej sobie twarz”

Ahoj!
Dzisiaj jest Międzynarodowy dzień mówienia jak pirat! Po co ktoś ustanowił taki dzień nie wiem, ale możecie też wypić coś, co lubicie za Scotta Fahlamana, który jest twórcą pierwszego emotikona.
Dziś także i one mają swoje święto.

Emotikony są dobre, można przy ich pomocy przekazać swoje emocje. Gorzej jest jeśli rozmowa składa się tylko z nich. Kiedyś odpisałem koleżance bez emotikona „:D” , napisałem same „hahaha”. Stwierdziła, że to, co mi napisała nie nie śmieszy mnie i czy nie jestem na nią zły, bo nie było emotki…

„Przyklej sobie twarz”

Gdybyś odkleił z twarzy całą złość
pozbył się tego pustego X i D
wykasował obserwujących
pokazywał się bez filtra
zapomniał o złości na pomidory
uśmiechnął się do cytryny
wykasował zdjęcie profilowe
zdjął nakładki
i wszystkie maski
Co by Tobie pozostało? No, co?!
Która twarz?

 

Oby do okresu grzewczego! Pozdrawiam Was!

6 myśli na temat “Emotikony. „Przyklej sobie twarz”

  1. 😍 😉

    [nie mogłam się powstrzymać, cha cha]

    Z mężem po cichu nabijamy się z mojej mamy i zastanawiamy ile czasu zajmuje jej pisanie wiadomości na WhatsAppie, bo każda, absolutnie każda, opatrzona jest kilkoma wymyślnymi emotkami z tego jakże bogatego zbioru 😉

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s