Z pamiętnika belfra cz.8

Dobry dzień! Dzieci są wspaniałe. Potrafią wzajemnie się wspierać. Przykład?! Proszę bardzo. Kiedyś wspomniałem Wam trochę o Marku i Wiktorii. Niedawno ich drogi przecięły się na przedstawieniu z okazji dnia babci i dziadka. Wiktoria jest "zwierzęciem scenicznym". Światło reflektorów to jej żywioł.  Recytuje wiersze, śpiewa, tańczy i jest jednocześnie konferansjerem. Marek wręcz przeciwnie. Nawet, gdy … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz.8

Dzień śniegu, pisma, opakowań i kochanych…

Cześć, w środę 22.01. był dzień śniegu. Tyle, że odbył się bez głównego bohatera, czyli  śniegu.  Na kilku blogach i portalach pojawiały się głosy zrzędzenia, że jak to tak zima bez białego puchu?! Z kolei inni, często reprezentujący klan zmarzluchów, cieszyli się, że w tym roku zima jest łagodna. Ostatnio daje się zauważyć stwierdzenia przy … Czytaj dalej Dzień śniegu, pisma, opakowań i kochanych…