#Kilka dialogów

Cześć! Luty obiega końca. Zimy jak nie było tak nie ma. Ludzie chorują, a ja dla was przygotowałem kilka ciekawych dialogów, których byłem świadkiem! #Dialogi Ostatnio, gdy jechałem tramwajem, nie pamiętam już jakiej linii, ani dnia tygodnia. Pamiętam tylko tą matkę ubraną w koc, wokół szyi przerzucony miała długi koc, albo coś, co go przypominało. … Czytaj dalej #Kilka dialogów

„Anioł w bramie”

Cześć wam i czołem! Dzisiaj zostawiam was z wierszem. Przyjemniej lektury i miłego dnia, wieczoru, czegokolwiek!:) "Anioł w bramie" Jak tam aniele, ty, co stoisz w osikanej bramie?! podobają ci się mrozy? nie wieje ci w skrzydła czasem? doskwiera ci mróz? Koło oka przeleci śnieg Koło ucha śnieg Koło nosa przeleci śnieg mokry, zimny śnieg … Czytaj dalej „Anioł w bramie”

#Dzień na tłusto! I nie chodzi o pączki!

Cześć Wam! Ostatnio trochę rozpędziłem się z wpisami żeby nadrobić to, o czym chciałem wcześniej napisać. W sumie to zacznę od tłustego czwartku. Zjadłem 4 pączki. Nie wiem, czy to dużo, czy mało,a le każdy smakował mi tak samo. Pączki lubię. Jem je nie tylko dziś. Także tego... Sponsorem dzisiejszego postu jest Olitoria! W styczniu … Czytaj dalej #Dzień na tłusto! I nie chodzi o pączki!

#Zrozumiałem warszawiaków

Cześć! Tydzień temu zawitałem do Warszawy. Trochę pochodziłem po mieście i trochę zmieniłem  zdanie o mieszkańcach stolicy, ale tylko trochę, tak ociupinkę. #Zmiana myślenia Cześć osób, które mnie bardziej zna i nie jedną herbatę już ze mną wypiło, wie, że nie specjalnie pałam miłością do miasta, w którym mieszka sam prezydent RP. Po tym wyjeździe … Czytaj dalej #Zrozumiałem warszawiaków

Listonoszem być. „Kropka i róg ścian”

Cześć! Walentynki można spędzić samemu.  Tak własnie je spędziłem. Rok temu napisałem list po walentynkowy. Ciągle uważam, że każdy człowiek jest wartościowy i pragnie miłości. Tak ma każdy. Nie ważne, co nas różni. To jedno nas łączy.  Za nami również dzień singla. Kiedyś, jesienią, powstał dla nich specjalny wiersz. Wiecie... Gdy wychodziłem z miejsca skupienia, … Czytaj dalej Listonoszem być. „Kropka i róg ścian”

„Kąt”

Cześć, Wiersz, który oddaje w wasze ręce i oczy, powstał tego samego dnia, co tekst "Jak ludzie jedzą życie". Kto nie zna tamtego wiersza to zachęcam to zapoznania. Najważniejsze to nie chorujcie, mało smarkajcie. Także, herbata, koc i te sprawy 🙂 #wiersz "Kąt" Nie patrz tak w kąt ściany, dzisiaj był dobry dzień, mimo wszystko, … Czytaj dalej „Kąt”

#Dzień kopania rowów

Hej Dzisiaj, czyli 3 lutego obchodzimy dzień kopania rowów i jedyne, co przychodzi mi do głowy to sytuacje w liceum i gimnazjum. W tych przeuroczych instytucjach znaleźli się nauczyciele, którzy mówili do mojej klasy w chwilach największej beznadziei, samych jedynek i dwój, że będziemy kopać rowy, czasem uszami. Byli też i tacy, którzy uważali, że … Czytaj dalej #Dzień kopania rowów