#O porzuconym jednorożcu i gołębiu, który żył z kurami

Cześć!Z racji tego, że już jutro, tj. 9.04. obchodzimy dzień gołębia i dzień jednorożca, postanowiłem podzielić się z wami historiami o wiejskich zwierzętach. Wydawałoby się, że zwierzęta na wsi nic niezwykłego nie robią... A jednak. Posłuchajcie. Tak, tak.! Co robi jednorożec na wsi?! On jest na doczepkę...Zacznę od jednorożca.#Porzucony jednorożecW którąś ciepłą sobotę postanowiłem wybrać … Czytaj dalej #O porzuconym jednorożcu i gołębiu, który żył z kurami

#Wielkanocne przemyślenia

Cześć!Wielkanoc w tym roku spędzę w gronie rodzinnym. W odróżnieniu do zeszłego roku, kiedy to bałem się przyjechać, bo korona i tak dalej. W tym roku nie panikuje, jestem spokojniejszy, a i widzę bezsens obostrzeń. Ale to chyba już każdy widzi. Co z tego, że mniej osób może być w sklepie skoro przy kasie stoi … Czytaj dalej #Wielkanocne przemyślenia

Rocznica, wiosna i wizja z panią Krysią

Cześć wam!Dawno mnie nie było, gdyż...ponieważ...dlatego...na ten czas onegdaj...hmm...jakoś nie mam ochoty pisać. Zapisałem masę historii w notatnikach, gotowych, by ujrzeć światło dzienne. Lecz na razie. nie mam na to ani czasu, ani ochoty. Oby wiosna to zmieniła 🙂 Praca, zakupy, obiad, poszukiwanie tej jedynej niepowtarzalnej pomocy na zajęcia, pierdoły na Youtubie, kąpiel, sen. Tak … Czytaj dalej Rocznica, wiosna i wizja z panią Krysią

Co słychać na ulicy? „Gdyby tak”

"Trwaj tyl­ko w słońcu, bo nic piękne­go nie rośnie w ciemności.” -  Friedrich von Schiller Cześć, cześć, hej, hej!Znowu miesiąc mnie tu nie było. U mnie nic spektakularnego się nie dzieje. Byle do wiosny. Jutro rozpoczyna się marzec. Obfituje on w różne nietypowe dni, część z nich opisałem kiedyś we wpisach. Lecz to, że nic spektakularnego … Czytaj dalej Co słychać na ulicy? „Gdyby tak”

O Rozumku. „Panie roku”

Cześć wam i czołem!Sylwester to dziwny dzień. Z jednej strony cieszy, no bo idzie nowe, nieznane, niepodbite.Z drugiej jednak, można odczuć nostalgię za tym, co było, bo jakby tego z roku na rok jest coraz więcej. Więc to dzień z gatunku mieszanych.Zapomniałbym! Test post to 200. wpis na tym blogu. Jeeej, oalalala! Z tej okazji … Czytaj dalej O Rozumku. „Panie roku”

Bonus do prezentu

Cześć! Dostałem fajny prezent - bezprzewodowy mikrofon. Także współczuję moim sąsiadom. Nie dam im żyć. No, gdyby poprosili to mogę trochę poluzować... i dam im żyć, ale na moich zasadach! 😀 Cisza tylko w przerwie na "dwójkę"! "DNa poważnie. Serio, dostałem mikrofon, ale to jest nic!Do niego dołączono książkę z serii jak zaoszczędzić prąd w … Czytaj dalej Bonus do prezentu

Wigilia

Cześć! Jestem po ciekawym dialogu z moją siostrą. 23.12., godz. 19.41. - No, bo niektórzy mają już przygotowane wszystko na stole. - Jacy niektórzy?! - dopytałem. - Hmm... Niektórzy! Czasami nie ma, co drążyć. Zachęcam Was do czytania starych wpisów o świętach. Życzę Wam dużo zdrowia, pomyślności, radości i miłości. Żeby nikt Was nie odrzucił, … Czytaj dalej Wigilia

„Na pierzynie Wielki Wóz”

Cześć Wam!Mam takie pytanie ogólnorozwojowe, które nie daje mi dziś zasnąć. No, co tak. Przeglądałem moje pudełka, pudełeczka na cholera wie co, pojemniki na pierdoły i inne potrzebne rzeczy. I tak, wśród nich znalazłem płytę cd opisaną "Hity 2006". I włączyłem ta płytę. Było tam trochę Kate Ryan, ale też "Niech mówią, że [...]". I … Czytaj dalej „Na pierzynie Wielki Wóz”

Z pamiętnika belfra cz.16. Tydzień o autyzmie. Rodzice.

Cześć!Dzisiaj ostatni wpis cyklu o autyzmie. Od początku miał być poświęcony rodzicom dzieci ze spektrum autyzmu. Wiem, że o uczniach z autyzmem można pisać i pisać. O ich wybiórczości pokarmowej, czyli o jedzeniu wybranych potraw; szczególnych zdolnościach, czy niepełnosprawności intelektualnej. Bo musicie wiedzieć to, że spora część dzieci z autyzmem ma taki "bonus" w postaci … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz.16. Tydzień o autyzmie. Rodzice.