Cierpliwość popłaca. Jesień cz. 11

Cześć! Jeszcze do wczoraj sądziłem, że nigdy nie zdarzy mi się spotkać osoby, która jakby wyszłaby ze stereotypu panującego w społeczeństwie. Mam tu na myśli szanowane i potrzebne panie biurwy, czyli kobiety pracujące w różnych bardzo potrzebnych biurach, będące specjalistkami w swoim fachu, lecz nie koniecznie miłe; głupie blondynki, dresiarzy o nietęgim i mało bystrym … Czytaj dalej Cierpliwość popłaca. Jesień cz. 11

Reklamy

Jesień lubi Ciebie. Kochać jesienią cz. 10

Cześć! Wiecie jak to jest z planowaniem? Kiedyś o tym wspominałem. Przypomnę tylko. Ja z planowaniem nie stanowimy dobrze dobranej pary. Są lepsze. Uwierzcie mi. Na przykład ja oraz kwiaty. Uzupełniam się z roślinami jak nic! Ja podlewam je i przycinam oraz odkurzam  im liście, a one sobie rosną czyniąc z mojej półki mini ogród … Czytaj dalej Jesień lubi Ciebie. Kochać jesienią cz. 10

Jesień kocha wszystkich! Jesień cz. 9.

Czołem! Zanim zaczniecie się oburzać i wymyślać różnorodne teorie spiskowe na temat "homopropagandy" i pochodzenia orientacji, seksualizacji, odłóżcie je wszystkie na obok. Nie myślcie o nich, bo to może Wam przeszkodzić w odbiorze tego wpisu. Włóżcie je na półkę z napisem "na później". I później do nich wróćcie. Po wartościowej akcji jaką był "tęczowy piątek" … Czytaj dalej Jesień kocha wszystkich! Jesień cz. 9.

Kochać na Jesień cz. 8. Odpoczynek. „Promień radości”

Hej! Obchodziliśmy "Dzień odpoczynku od świętowania". Otóż jesień to idealny czas na podróż w głąb siebie i złapanie oddechu. Warto nazbierać energię na świętowanie: Stulecie Odzyskania Niepodległości, Andrzejki, Mikołajki, Święta, Sylwester... Trochę tego jest. Nie ma co się oszukiwać. Nie każdy ma tyle energii ile pięcioletnie dzieci o 7:02 w przedszkolu. My - dorośli, mamy … Czytaj dalej Kochać na Jesień cz. 8. Odpoczynek. „Promień radości”

Kochajmy na jesień (i tą całą) Panią Jesień (też) cz. (ale to już) 7. „Pocieszenie”

Dzień dobry wszystkim 🙂 Czas nadrobić zaległości na blogu. Otóż. Minęły nas: Dzień marzycieli (8.09.) O! Jak ja marzyłem żeby promocjom w popularnym sklepie ze zwierzątkiem objęto mój ulubiony sok. Drugie pragnienie dotyczyło pogody. Ażeby była bardziej zrównoważona. Mamy przecież jesień. O czym ja głupi marzę. Więc ze spełnienia moich mini marzeń nici. A ponoć … Czytaj dalej Kochajmy na jesień (i tą całą) Panią Jesień (też) cz. (ale to już) 7. „Pocieszenie”

Miłość vs Post! „Mówisz do mnie”

Cześć Wam! Miałem umieścić post o otwarciu Igrzysk olimpijskich, lecz odkryłem przedziwny zbieg okoliczności jaki nas czeka. Tego samego dnia obchodzimy Walentynki i Środę popielcową. Ponieważ nie często to się zdarza, postanowiłem o tym trochę napisać. Mamy do czynienia z niezłym konfliktem interesów: komercyjnego święta serduszek - dnia, w którym najbardziej oblegane są restauracje, kina i … Czytaj dalej Miłość vs Post! „Mówisz do mnie”

Kochajmy się na jesień część 6. Polki i Polacy. „Tekst na podryw”

Dzień dobry wszystkim! 😀 Wszystkiego najlepszego z okazji dnia niepodległości! Poszczekałem trochę w Internecie: pooglądałem vlogi, poczytałem i zebrałem najbardziej popularne wady i zalety naszego Narodu, które podają Polacy oraz obcokrajowcy. Wady: * Smutasy/pesymiści Uwielbiamy narzekać na wszystko, szukamy dziury w całym. Kiedyś, gdy szedłem chodnikiem z uśmiechem na twarzy, starsza Pani spytała mi się, … Czytaj dalej Kochajmy się na jesień część 6. Polki i Polacy. „Tekst na podryw”

Zadumani. „Co to będzie?!”. Kochajmy na jesień i Panią Jesień cz.5

Czołem! Wielu z Was trwa nadal w zadumie, dlatego poniżej przedstawiam zasłyszane teksty na cmentarzu i zauważone przeze mnie zjawiska w ostatnim czasie. Zaczynamy! *1. #Kompozycja grobu - Pani Zdzichowa: Zdzichuuuu! Przesuń ten czerwony znicz obok białego, bo mi kompozycję grubuuu psuje! - Pan Zdzich: Już, moje żółteczko! No tak, na grobie też musi być … Czytaj dalej Zadumani. „Co to będzie?!”. Kochajmy na jesień i Panią Jesień cz.5

Odczarować deszcz. „W samotności”. Kochajmy na jesień i Panią Jesień cz. 4

Cześć!           Miałem pisać o deszczu, że to nie jest drań, tylko miły pan w kapeluszu, że elegancki, że zadbany, tylko wpadł w złe towarzystwo Panny Ponurej i Lady Wilgoć. Jednak zmieniłem plany. Ot, co robi chandra z ludźmi! W ciągu ostatnich dni ludzie, wśród których przebywam mieli obniżony nastrój, narzekali … Czytaj dalej Odczarować deszcz. „W samotności”. Kochajmy na jesień i Panią Jesień cz. 4

Kochajmy jesień i Panią Jesień cz. 3! „Song dla singli”

Czołem! Czuje jakbym wykrakał wiosenną aurę na jesień, ale chyba tak nie jest. Tak, czy inaczej. Miło jest mieć za oknem złotą polską jesień, a nie jakąś szaroburą pluchę dążącą do jeszcze większej pluchy i zimna. Pogoda, którą mamy jest ostatnim tchnieniem słońca, które mogą złapać przed zimą osoby podatne na depresję. Pisząc ostatnio o … Czytaj dalej Kochajmy jesień i Panią Jesień cz. 3! „Song dla singli”