Wielkanoc. „Obudzić wiosnę”

Cześć Wam i czołem! Miałem dodać wpis na święta, a jest po nich. Brzuch najedzony. Mózg wypoczęty. Więc naskrobałem Wam trochę moich około świątecznych myśli 🙂 Ciemna noc Mogło wyglądać to tak: "Archanioł przycupnął na kamiennej podłodze, która znajdowała się w grobie, w którym spoczywało ciało mężczyzny. W sumie On spał. <To kiedy będzie świt?!> … Czytaj dalej Wielkanoc. „Obudzić wiosnę”

Reklamy

Ludzie-anioły. „Tam jestem”

Hej. Znacie ludzi, którzy: samym pojawieniem się poprawiają wszystkim nastrój; zjawiają się koło Was, gdy wszyscy inni zawodzą i w momencie, gdy najbardziej potrzebujecie pomocy?! Mało tego te osoby znają Was jak nikt inny i rozumieją po wymianie spojrzeń... Kojarzycie?! To Ludzie-anioły! To o nich będzie ten wpis. Ludzie-anioły Część przedziwnych źródeł, z którymi się … Czytaj dalej Ludzie-anioły. „Tam jestem”

Była sobie środa… „Życie”

Hej! Jeszcze nigdy nie miałem takiej "bezpłciowej" środy. Ludzie jakoś szybko się denerwowali i irytowali. Ja również. Środa nie jest już poniedziałkiem, ale piątkiem także jeszcze nie jest. I ta pogoda do tego. Tak ponuro na dworze. Resztki śniegu próbują cieszyć oko, a i wiatr przypomina, że jest zima i nie będzie on przyjemnym letnim … Czytaj dalej Była sobie środa… „Życie”

Coś na Święta. „Świąteczny blask”

Nooo, cześć Wam!      Mamy szał. Mamy szoł. Mamy Święta! Magiczny czas ostudzony nerwową i tłoczną bieganiną w sklepach i domach, a zwłaszcza w kuchniach. "Tego nie jedz, bo na Święta! Tamtego też nie, bo jest post! Tak, tak, dobrze, że jesteś! Pokrój sałatkę! Ty ją tak dobrze kroisz! Jak pięknie tniesz marchewkę!" [Takie … Czytaj dalej Coś na Święta. „Świąteczny blask”

Mikołajki i Dzień anioła! „Sprzeczności”

Dzień Doberek! 🙂     No i macie coście chyba chcieli, nie?! Mikołajki i Dzień anioła. O tym drugim wspomina mój kalendarz, który wisi na ścianie mojego pokoju. Myślę, że to nie jest pomyłka, ani zwykły zbieg okoliczności. Oba te dni coś łączy.     Kiedyś dawno temu podobno żył Mikołaj  z Bari, czy z … Czytaj dalej Mikołajki i Dzień anioła! „Sprzeczności”

Anioł na jesień! „Listopadowy anioł”

Hej! 🙂      Przez pracę trochę poprzestawiał się mój rytm dnia, toteż pisałem i czytałem nocą. Dlatego też wiersz poniżej także powstał nocą. Pewnie myślicie " znowu o aniołach, ile można?!" No, można! Zawsze wierzyłem w anioły, a po przeczytaniu kilka lat temu, książki, której okładkę macie poniżej*, utwierdziłem się w moim przekonaniu. Stwierdzicie, … Czytaj dalej Anioł na jesień! „Listopadowy anioł”

„Hymn dupą odwróconych aniołów”

                Witajcie pod koniec tegoż dziwnego miesiąca. W pogodzie było już niemal wszystko. W kalendarzu minęła nas Kupalnocka. Nastrojowa muzyczka, tutaj-> https://www.youtube.com/watch?v=NOsFQ-VUeMw https://www.youtube.com/watch?v=A1neYaEz6UE ...a ja wygrzebałem takie oto dziwne cudo. Nie jest najwyższych lotów z możliwych, ale w tym wariactwie jest metoda. "Hymn dupą odwróconych aniołów" Póki wciąż … Czytaj dalej „Hymn dupą odwróconych aniołów”

„Anioł w trampkach, szok w trampkach”

 "Anioł w trampkach, szok w trampkach" Spotykam anioła,  widzę anioła... Mój anioł chodzi chyba w dresie bo co on ma mieć na sobie, jak mieszkam w bloku?! Chyba, że wygląda jak ja to nosi trampki i dżiny i t-shirt! T-shirt z twarzą lub widokiem, A fryz? Ni to Chopin, ni Einstein.  Rozlatany ! Siedzi cicho, … Czytaj dalej „Anioł w trampkach, szok w trampkach”

„Anioł na ulicy”

Doberek dzionek, doberek na wieczór, na cokolwiek po stokroć doberek ! 🙂 Dzisiaj zrobi się trochę poważane, bo będzie o aniele.Nic mądrzejszego niż "więcej dobroci" nie przychodzi mi do głowy. Wystarczy komuś przytrzymać drzwi, uśmiechnąć się, nie walić torbą z zakupami o łeb w tramwaju, robić lub nie robić wielu temu podobnych rzeczy i życie … Czytaj dalej „Anioł na ulicy”