#homobabcia

Cześć!Tak, wiem...Dałem tytuł wpisu homobabcia, a na ilustracji jest, raczej, dziadek. Takie czasy teraz. Może ten dziadek był kiedyś babcią. Kto wie. Ale ja nie o tym. Ostatnio rozmawiałem z koleżanką i naszą rozmowę zdominowały opowieści o jej ultra katolickiej babci. Uwaga! Przygotujcie puste buzie, bo jedzenie w trakcie czytania tego wpisu jest nie wskazane.Historia … Czytaj dalej #homobabcia

„Ballada o Karynie i jej rodzinie”

No dzień dobry 🙂 Ostatnio w pociągu widziałem współczesną rodzinę. Pan Dres, Pani Dresiara, Dresiątko, Dresiątek i Dreso-pies. Wszyscy mieli adidasy, jakieś bluzy,spodnie dresowe. No i oczywiście Pan Dres dźwigał ogromnych rozmiarów walizkę swojej partnerki. Wyzywał, że jest ona za duża, że po co Dresiarze tyle ciuchów.  A w ogóle to by mogła dziecko wziąć … Czytaj dalej „Ballada o Karynie i jej rodzinie”