„Stoisz w deszczu”

Cześć! Kończy się maj. Przede mną weekend pełen wrażeń. Wobec tego po niedzieli będzie mnie więcej. "Stoisz w deszczu" Postój kiedyś w deszczu tak na chwilę skieruj wzrok ku swoim butom przejrzyj się w kałuży Czy warto było tak wdepnąć?! Nie zrzędź samotna matko studencie bez perspektyw samotny sam w lesie dziadu i to ty … Czytaj dalej „Stoisz w deszczu”

Reklamy

„Szybować”

Cześć wszystkim! Ludzie śniący o lataniu podobno są przeznaczeni do rzeczy wielkich. Charakteryzuje ich duży potencjał. Mają w sobie to coś. W sumie to wiecie co?! Każdy ma w sobie to coś, gdy czytasz ten wiersz w pociągu, w tramwaju, w łóżku, w pracy, czy w innym miejscu. Życzę Ci dużo sił i dziękuję Ci … Czytaj dalej „Szybować”

Anioł na jesień! „Listopadowy anioł”

Hej! 🙂      Przez pracę trochę poprzestawiał się mój rytm dnia, toteż pisałem i czytałem nocą. Dlatego też wiersz poniżej także powstał nocą. Pewnie myślicie " znowu o aniołach, ile można?!" No, można! Zawsze wierzyłem w anioły, a po przeczytaniu kilka lat temu, książki, której okładkę macie poniżej*, utwierdziłem się w moim przekonaniu. Stwierdzicie, … Czytaj dalej Anioł na jesień! „Listopadowy anioł”

Odczarować deszcz. „W samotności”. Kochajmy na jesień i Panią Jesień cz. 4

Cześć!           Miałem pisać o deszczu, że to nie jest drań, tylko miły pan w kapeluszu, że elegancki, że zadbany, tylko wpadł w złe towarzystwo Panny Ponurej i Lady Wilgoć. Jednak zmieniłem plany. Ot, co robi chandra z ludźmi! W ciągu ostatnich dni ludzie, wśród których przebywam mieli obniżony nastrój, narzekali … Czytaj dalej Odczarować deszcz. „W samotności”. Kochajmy na jesień i Panią Jesień cz. 4

„Patrzajek”. Kochajmy na jesień i Panią Jesień cz.2

  Powitać! 🙂 Tak jak obiecałem ostatnio będzie znowu o miłości, co miło by było i w ogóle. Ponoć najbliższe dni zapowiadają słoneczną, ciepłą i całkiem znośna jesień. Dlatego lepiej ją tak zapamiętajmy. Nigdy nie wiadomo co będzie później 🙂 Nie żebym nie lubił deszczu    i pluchy. Tyle, że deszcz może padać z klasą, … Czytaj dalej „Patrzajek”. Kochajmy na jesień i Panią Jesień cz.2

„Okulary”

Czuć wiosnę w powietrzu. Już prawie. Naprawdę prawie jest. Przybędzie zieleni, ludzi na ulicach. Zrobi się ciut "szczęściej" lub, jak kto woli, bardziej szczęśliwie.          Tymczasem skończył się luty. Luty jest krótki. Luty zimny. Luty jest zakochany. Ostatnio nawet słońce bardziej grzeje. Co nie oznacza, że jest ciepło. Ono po prostu walczy. … Czytaj dalej „Okulary”