„Mrugnięcia dobrego życia”

Cześć! Miło mi do Was napisać w tak szczególnym czasie jakim jest Dzień przeciwstawienia się odkładaniu wszystkiego na później, czyli walki prokrastynacją. Udanego tygodnia! O! I już! 🙂 Zgodnie z duchem dzisiejszego święta. Post napisałem tego samego dnia, co go publikuje. Przyznam, ze jest to rzecz niesłychanie rzadka. 🙂 Co do wiersza to chciałbym Was … Czytaj dalej „Mrugnięcia dobrego życia”

Reklamy

„Wschody słońca”

"Gdyby słońce płonęło nocą, to tak nocą byłoby jasno, że nie świeciłby księżyc ─ bo po co? I gwiazdy wolałyby zgasnąć" Joanna Kulmowa Cześć! W myśl pozytywnej poezji Pani Kulmowej przedstawiam Wam trzyletni już wiersz. Miejcie się dobrze!:) "Wschody słońca" Niech Wam wschodzi słońce gdy zachodzi deszcz niech Was grzeje blask słońca gdy zrobi się … Czytaj dalej „Wschody słońca”

Powalentynkowy list dla Ciebie!

Dzień dobry! Siły witalne nadal mnie nie opuszczają, dlatego napisałem do Ciebie list na czas po Walentynkach. Drogi człowieku! Drogi ty! Piszę to Ciebie "drogi", bo jesteś najcenniejszym kamieniem na tym świecie. Wiem, że niektórzy nazywają Ciebie czasem "gównem" lub "śmieciem"lub po prostu nie doceniają energii jaką codziennie wkładasz w to, co robisz. Nie słuchaj ich! … Czytaj dalej Powalentynkowy list dla Ciebie!

Poniedziałki są fajne! „Posprzątaj”

Cześć! "Poniedziałki są fajne!" - napisał we wtorek. Też coś... Paullo Kotletejro Nie wiem, czy wiecie, ale lubię poniedziałki. Powodów jest kilka. Nie jest jedynym z nich to, że kończę szybciej pracę. Jaka jest przyczyna mojej sympatii do pierwszego dnia tygodnia?! Nadal mam w głowie miniony weekend. Poza tym, najważniejszy argument za polubieniem poniedziałku jest … Czytaj dalej Poniedziałki są fajne! „Posprzątaj”

Cierpliwość popłaca. Jesień cz. 11

Cześć! Jeszcze do wczoraj sądziłem, że nigdy nie zdarzy mi się spotkać osoby, która jakby wyszłaby ze stereotypu panującego w społeczeństwie. Mam tu na myśli szanowane i potrzebne panie biurwy, czyli kobiety pracujące w różnych bardzo potrzebnych biurach, będące specjalistkami w swoim fachu, lecz nie koniecznie miłe; głupie blondynki, dresiarzy o nietęgim i mało bystrym … Czytaj dalej Cierpliwość popłaca. Jesień cz. 11

Nerwy w konserwy! Przygoda w autobusie

Cześć Wam! Ostatnio zauważyłem, że w moim otoczeniu, tym bliższym i dalszym panuje jakaś "nerwówka". Ludzie chodzą poddenerwowani. Złoszczą się z błahych powodów. Przejmują się pierdołami. Dla nich są to istotne rzeczy. Natomiast dla mnie już niekoniecznie. No, bo jak mam przejąć się spóźniającym się tramwajem, albo autobusem, który znowu nie przyjechał?! Nie kieruje żadnym … Czytaj dalej Nerwy w konserwy! Przygoda w autobusie

Czy optymiści są dziwni ?

Powitać! Przez letnie odprężenie i parę innych spraw zapomniałbym o Światowym dniu optymistów, który obchodziliśmy 21.08. "Gdzie Bóg nie może, tam optymistę pośle" Jestem przekonany, że optymiści chodzą na Ziemi po to, aby zachwycać się niemal wszystkim, zwracać nam uwagę na wyjście z trudnej sytuacji, gdy złość i smutek przysłonią nam jakiekolwiek rozsądne rozwiązanie. Napisałem, … Czytaj dalej Czy optymiści są dziwni ?

Mystery Blogger Award. Nominowali mnie

CześćDwie mądre kobiety z blogówmade by BusinessMama oraz Maseczki Aneczki nominowały mnie do Mistery Blogger Award. Bardzo to miłe. Według autorki, Okoto Enigma, Mystery Blogger Award to: „nagroda dla wspaniałych bloggerów, którzy tworzą genialne posty. Ich blog nie tylko fascynuje, lecz także inspiruje i motywuje. Są jednymi z najlepszych i zasługują na uznanie, które otrzymują. Ta … Czytaj dalej Mystery Blogger Award. Nominowali mnie

Wirtualne miłości. „Internet – drań”

Hej! Czołem! Jakiś czas temu był Dzień wirtualnej miłości. Wpis opalał się na plaży. Natomiast ja na kostce brukowej. Porządek i równowaga musi być w przyrodzie! 🙂 Wracając do tematu to z wirtualnymi miłościami to jest tak: Jesteś uczniem szkoły podstawowej. Wszyscy w klasie mają jakieś tajemnicze GG. Wyszukujesz tej nazwy w sieci. Okazuje się, … Czytaj dalej Wirtualne miłości. „Internet – drań”

Ludzie z frytkami. „Piątkowy deszcz”

Hey Hi Hello! Za nami jest najbardziej ludzki dzień w roku: Światowy dzień ludności. O frytkach wspomnę tylko na doczepkę, bo je lubię. Kto by się spodziewał, że na Ziemi w 2018 roku będzie żyć ponad 7 i pół miliarda ludzi. Co ciekawe naukowcy są zdania, iż na Ziemi żyło dotąd ponad 100 miliardów ludzi. … Czytaj dalej Ludzie z frytkami. „Piątkowy deszcz”