Z pamiętnika belfra cz. 17. Porzygane mięsko

Cześć!Tytuł was nie myli. Wpis będzie o "porzyganym mięsku". Naprawę! Jeszcze możecie się zastanowić, czy warto czytać dalej. Bo wiecie... Nic już nie będzie takie samo. Nie spojrzycie już takim wzrokiem jak wcześniej na mięso. Wasze życie zmieni się. Nie jakoś diametralnie jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Tak zwyczajnie, jak kiełbasa zwyczajna. Opowiem wam historię, … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz. 17. Porzygane mięsko

Wróciłem! „Poskładane, posklejane”

Cześć WAM!!No hej!Powitać, a witać!Dziwnie się piszę na blogu po tylu miesiącach nieobecności. Czuje podobna ekscytację, jak przy tworzeniu pierwszego wpisu. Wiec przerwa raczej wyszła mi na dobre 🙂 Ciekawskim już mówię, co robiłem, gdy mnie tu, podkreślam TU nie było. (Instagramowi stalkerzy - osoby, które natarczywie kogoś śledzą , zauważyli, że na Instagramie bloga … Czytaj dalej Wróciłem! „Poskładane, posklejane”

Boli mnie świat

Dzień dobry! Cześć! Witajcie!W końcu mam chęć, aby do was napisać. Jakoś wcześniej nie miałem na to ochoty. Dziwny był październik. tyle wam powiem. Aborcja, protesty. Billboardy sprzeciwiające się komunii świętej na rękę. No i ta niepewność. Co piątkowa niepewność, czy zamkną szkoły. Byłem często wkurzony jak wielu z was. A i czasem czułem bezsilność. … Czytaj dalej Boli mnie świat

„Piękno w Tobie”

Cześć!Dzisiaj tylko wiersz, a kiedyś wrócę i naskrobię więcej :)"Piękno w Tobie" Nie garb się, bo wiemile traum w sobie masznie spuszczaj wzroku, bo wiem,dlaczego masz taką twarz. I nie wstydź sięto nie jedyne , co masz,ta twarz,jest tyle piękna,które ukrywa się w Tobie. Wiem:o dzieciństwie w bidulu,o ojcu alkoholiku,o nieczułej matce,o zaginionym bracie,o Twoim … Czytaj dalej „Piękno w Tobie”

#Rozmowy nocą o glutenie, spermie, prostytutkach, babkach w sklepach…

Cześć! Ten wpis jest zbiorczy, bo taki był ostatni czas. Zbiorczy?! Niech tak będzie. Jednak myślę, że jest to trochę niefortunne słowo. Wiem! Mój mózg własnie odebrał superszybkie połączenie z kosmosem i podpowiada mi, że ten akurat wpis, a nie jakiś tam inny, jest tekstem, które napisało życie. "Samo życie takie właśnie jest" jak to … Czytaj dalej #Rozmowy nocą o glutenie, spermie, prostytutkach, babkach w sklepach…

37. Festiwal Ale Kino rozpoczęty!

Cześć moi drodzy! W ubiegłą niedzielę (1.12.) punktualnie o 12 rozpoczął się 37. Festiwal Filmów Młodego Widza Ale Kino. Będę miał przyjemność relacjonować wam to, co się działo w trakcie tego wydarzenia. Uczestniczę w nim jako przedstawiciel mediów. "Yes, yes, yes" - cytując jednego z polskich premierów. Dostałem akredytacje. Po zajęciach na uczelni pędziłem na … Czytaj dalej 37. Festiwal Ale Kino rozpoczęty!

„Sztuczne piękno”

Cześć! Zostawiam Was z wierszem, a o listopadzie jeszcze coś naskrobie. Aaa, fakt! Dziś czarny piątek. Będzie coś o znanych markach. "Sztuczne piękno" Co z tego, że masz Conversy i zielone spodnie moro co z tego, że masz New coś tam najnowszą koszulę jeansową To nie czyni Ciebie pięknym To nie czyni Ciebie ładniejszym To … Czytaj dalej „Sztuczne piękno”

„Wołanie”. Jesień po raz 13!

Cześć! Zapanowała cisza na blogu. Wciągnęło mnie, uwaga, życie! No łał! Trochę studiów, szkoleń, wyjść i prawie cały miesiąc za mną:) Stało się też coś super! Nakładem wydawnictwa KryWaj w antologii "Róże poezji"  ukazały się moje wiersze 🙂 Można ją kupić tutaj -> antologia Cieszy mnie to, że w końcu mogę zobaczyć moje wiersze na … Czytaj dalej „Wołanie”. Jesień po raz 13!

Z pamiętnika belfra cz. 6

Hej, już 6 część pamiętnika. Tym razem znów o Wiktorii i jej szybkim biegu. Przypomnę. Wiktoria lubi piosenki Gdy złości się następuje trzaśniecie drzwiami, które słychać w każdej klasie. Potem z mapą ją szukać, bo chowa się w kantorkach lub salach terapeutycznych, w których powinna być terapia, a akurat nie ma i nikomu do głowy … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz. 6

Witaj Pani Jesień! Jesień cz.12

Cześć Wam! Zawitała do nas jesień. Dzisiaj kolejny deszcz. Wiecie, co... Jeśli myśleliście, że dosłownie nie można interpretować przysłów to jesteście w błędzie. Jeśli uważacie, że tak można to macie rację. Otóż, dzisiaj wracając z miasta dostałem z liścia. Na prawdę. Wiatr zawiał z taką prędkością, że oprócz tego, że zostałem pozbawiony parasola (połamał się … Czytaj dalej Witaj Pani Jesień! Jesień cz.12