Przysłowia. „Góralska przyśpiewka”

Dzień doberek Wam! 🙂 Wygrzani, wypoczęci, wyleniuchowani?! Z resztą, po co pytam?! Przecież długi weekend mógłby trwać miesiąc, dwa, a nawet pół roku. Serdecznie pozdrawiam tych, którzy mieli przyjemność pracować w majówkę, jak i tych, którzy byczyli się półtora tygodnia na działkach! Piona! Zawiedzionych brakiem wpisu o gołych ogrodnikach także pozdrawiam! Pewnie chcieliście zdjęcia naturystów … Czytaj dalej Przysłowia. „Góralska przyśpiewka”