#Powrót Renaty!

Cześć i czołem!Nie wiem kim jest tytułowa Renata z mojego podwórka, ale chyba jest kimś. :)We wpisie o koranawirusie wspomniałem o niej tylko zdaniem. Tymczasem tej pani należy się jeszcze parę linijek. Przez cały bity tydzień punkt 16. jakaś kobieta zaczynała swój zew skierowany gdzieś w przestrzeń między kamienicami:- Renaaaataaa, Renaaaataaa - za każdym razem … Czytaj dalej #Powrót Renaty!

„Okulary”

Czuć wiosnę w powietrzu. Już prawie. Naprawdę prawie jest. Przybędzie zieleni, ludzi na ulicach. Zrobi się ciut "szczęściej" lub, jak kto woli, bardziej szczęśliwie.          Tymczasem skończył się luty. Luty jest krótki. Luty zimny. Luty jest zakochany. Ostatnio nawet słońce bardziej grzeje. Co nie oznacza, że jest ciepło. Ono po prostu walczy. … Czytaj dalej „Okulary”