Podsumowanie’21 „Anioł z nieba spadł”

Cześć!Dziś zrobię coś czego nigdy nie robiłem na blogu. Ponieważ często, gdy mówię „nigdy” to dzieje się, to co następuje po tym wyrażeniu, np. praca na infolinii, nauka w klasie specjalnej… i podsumowanie roku. Wcześniej nigdy tego nie rozbiłem, bo tak. Po prostu. A przecież mogę kogoś zaciekawić książką, filmem i jest to okazja, żeby … Czytaj dalej Podsumowanie’21 „Anioł z nieba spadł”

Święta „gwiazdy”

Cześć! Czy was też denerwują tłumy ludzi, którzy na ostatnią chwilę robią zakupy,albo bliskie wam osoby, które dzień przed wigilią przypominają sobie, że nie mają dla kogoś prezentu i to wy macie go kupić,albo ten wieczny głód przy wigilijnym stole?! I Wisienka na torcie Świątecznych dram: pretensje niektórych osób o to, że nauczyciele mają tyle … Czytaj dalej Święta „gwiazdy”

sprzątane „miejsca”.

Cześć Wam!Nadszedł grudzień. Dla wielu osób jest to miesiąc vlogmasów, prezentasów, świątecznych wpisów i innych takich. Nigdy nie praktykowałem codziennych wpisów, w którym rozczulałbym się nad tym, że do Świąt jest co raz bliżej. Dlaczego?!Po prostu tak się złożyło. Dzisiaj wzięło mnie na sprzątanie książek. Wyciągnąłem wszystkie książki z półek i zacząłem je przeglądać.Zdałem sobie … Czytaj dalej sprzątane „miejsca”.

Z pamiętnika belfra cz. 18. Mix cytatów.

Hej!Dziś na szybko kilka śmiesznych tekstów dzieci.#kibic jest tylko jedenLekcja o Poznaniu. Pokazuje chłopcu zdjęcie przedstawiające stadion w tym mieście.Pytam: "Co to?"Odpowiedź : "mecz, kolejorz" #jak spławić kelnera?Na jednej z lekcji urządziliśmy w sali restaurację. Stoliki stanęły inaczej. Była kuchnia i jednej z uczniów był kelnerem, który zbierał zamówienia. Spisał na kartce 3 razy frytki … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz. 18. Mix cytatów.

Zwykły kraj

Cześć wam!Chciałbym tylko życzyć WAM dzisiaj wszystkiego o czym marzycie, spokoju i miłości.A o patriotyzmie i tym, co mnie wkurza jeszcze napisze. Szkoda dzisiaj nerwów.Święto jest.Tylko dodam, że zgodnie z art. 1. Konstytucji: Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. Gdyby ktoś miał wątpliwości i chciał wmówić wam, że jest inaczej, albo jest bardziej Polakiem, czy … Czytaj dalej Zwykły kraj

Z pamiętnika belfra cz. 17. Porzygane mięsko

Cześć!Tytuł was nie myli. Wpis będzie o "porzyganym mięsku". Naprawę! Jeszcze możecie się zastanowić, czy warto czytać dalej. Bo wiecie... Nic już nie będzie takie samo. Nie spojrzycie już takim wzrokiem jak wcześniej na mięso. Wasze życie zmieni się. Nie jakoś diametralnie jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Tak zwyczajnie, jak kiełbasa zwyczajna. Opowiem wam historię, … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz. 17. Porzygane mięsko

Wróciłem! „Poskładane, posklejane”

Cześć WAM!!No hej!Powitać, a witać!Dziwnie się piszę na blogu po tylu miesiącach nieobecności. Czuje podobna ekscytację, jak przy tworzeniu pierwszego wpisu. Wiec przerwa raczej wyszła mi na dobre 🙂 Ciekawskim już mówię, co robiłem, gdy mnie tu, podkreślam TU nie było. (Instagramowi stalkerzy - osoby, które natarczywie kogoś śledzą , zauważyli, że na Instagramie bloga … Czytaj dalej Wróciłem! „Poskładane, posklejane”

#O porzuconym jednorożcu i gołębiu, który żył z kurami

Cześć!Z racji tego, że już jutro, tj. 9.04. obchodzimy dzień gołębia i dzień jednorożca, postanowiłem podzielić się z wami historiami o wiejskich zwierzętach. Wydawałoby się, że zwierzęta na wsi nic niezwykłego nie robią... A jednak. Posłuchajcie. Tak, tak.! Co robi jednorożec na wsi?! On jest na doczepkę...Zacznę od jednorożca.#Porzucony jednorożecW którąś ciepłą sobotę postanowiłem wybrać … Czytaj dalej #O porzuconym jednorożcu i gołębiu, który żył z kurami

#Wielkanocne przemyślenia

Cześć!Wielkanoc w tym roku spędzę w gronie rodzinnym. W odróżnieniu do zeszłego roku, kiedy to bałem się przyjechać, bo korona i tak dalej. W tym roku nie panikuje, jestem spokojniejszy, a i widzę bezsens obostrzeń. Ale to chyba już każdy widzi. Co z tego, że mniej osób może być w sklepie skoro przy kasie stoi … Czytaj dalej #Wielkanocne przemyślenia

Rocznica, wiosna i wizja z panią Krysią

Cześć wam!Dawno mnie nie było, gdyż...ponieważ...dlatego...na ten czas onegdaj...hmm...jakoś nie mam ochoty pisać. Zapisałem masę historii w notatnikach, gotowych, by ujrzeć światło dzienne. Lecz na razie. nie mam na to ani czasu, ani ochoty. Oby wiosna to zmieniła 🙂 Praca, zakupy, obiad, poszukiwanie tej jedynej niepowtarzalnej pomocy na zajęcia, pierdoły na Youtubie, kąpiel, sen. Tak … Czytaj dalej Rocznica, wiosna i wizja z panią Krysią