#dziadzieje

Cześć! Z przykrościom stwierdzam, że dziadzieję... ...tak... ...przemieniam się w starego dziada... (Nie dlatego, że z każdym dniem przybywa mi wieku) ...dziadka...emeryta...podpartego o poduszki "poduszkowca-łokietnika"... ...i nie chodzi o zapuszczenie starczej brody do pasa. Nawet gole się... Bo chodzi o to, że... ...pracuje przy komputerze, przekopuje kolejne strony mające mi pomóc stworzyć karty pracy do … Czytaj dalej #dziadzieje

Listonoszem być. „Kropka i róg ścian”

Cześć! Walentynki można spędzić samemu.  Tak własnie je spędziłem. Rok temu napisałem list po walentynkowy. Ciągle uważam, że każdy człowiek jest wartościowy i pragnie miłości. Tak ma każdy. Nie ważne, co nas różni. To jedno nas łączy.  Za nami również dzień singla. Kiedyś, jesienią, powstał dla nich specjalny wiersz. Wiecie... Gdy wychodziłem z miejsca skupienia, … Czytaj dalej Listonoszem być. „Kropka i róg ścian”

„Wołanie”. Jesień po raz 13!

Cześć! Zapanowała cisza na blogu. Wciągnęło mnie, uwaga, życie! No łał! Trochę studiów, szkoleń, wyjść i prawie cały miesiąc za mną:) Stało się też coś super! Nakładem wydawnictwa KryWaj w antologii "Róże poezji"  ukazały się moje wiersze 🙂 Można ją kupić tutaj -> antologia Cieszy mnie to, że w końcu mogę zobaczyć moje wiersze na … Czytaj dalej „Wołanie”. Jesień po raz 13!

„Tęsknoty nocy”

Cześć Ostatni wiersz był o lataniu i sile. Ten, który dla Was przygotowałem opowiada o kładzeniu się spać. Myślę, że większość z Was próbowała zasnąć po męczącym dniu. I nie było to wcale takie proste. Wtedy wasze mózgi wołały: "Nie śpij!"; "Nie teraz!", "Nie w tym momencie", "A pamiętasz jaki kolor miała sukienka Cioci Haliny … Czytaj dalej „Tęsknoty nocy”

Wigilie polskie. „Świąteczne zakupy”

Witajcie 🙂 Dzisiaj postanowiłem przyjrzeć się wigilii od innej strony. Punktem wyjścia jest puste miejsce przy stole dla zagubione wędrowca, osoby zmarłej, przybysza, kogoś biednego. Puste krzesło przy wigilijnym stole to miejsce dla niespodziewanego gości, osoby zmarłej, duchów naszych przodków, wędrowca, który zabłądził po drodze. Warto patrząc na tą część pokoju zdać sobie z sprawę … Czytaj dalej Wigilie polskie. „Świąteczne zakupy”

Kochajmy na jesień (i tą całą) Panią Jesień (też) cz. (ale to już) 7. „Pocieszenie”

Dzień dobry wszystkim 🙂 Czas nadrobić zaległości na blogu. Otóż. Minęły nas: Dzień marzycieli (8.09.) O! Jak ja marzyłem żeby promocjom w popularnym sklepie ze zwierzątkiem objęto mój ulubiony sok. Drugie pragnienie dotyczyło pogody. Ażeby była bardziej zrównoważona. Mamy przecież jesień. O czym ja głupi marzę. Więc ze spełnienia moich mini marzeń nici. A ponoć … Czytaj dalej Kochajmy na jesień (i tą całą) Panią Jesień (też) cz. (ale to już) 7. „Pocieszenie”

Dlaczego ludzie się tną, są dyskryminowani i czczą żołnierzy?!

Cześć WAM! Przygotujcie herabatę, kawe, dobre ciastko, czy co tam lubicie. Będzie długi post. Tak myślę! Nie dawno mieliśmy pierwszy dzień marca. Do wiosny pozostało niewiele dni. Obchodziliśmy trzy, (a może jednak cztery?!), arcyciekawe święta, które spróbuję połączyć. Dlaczego by nie?! ŚWIĘTO NR 1 i 2. ŚWIATOWY DZIEŃ ŚWIADOMOŚCI AUTOAGRESJI oraz  DZIEŃ WIEDZY O SAMOOKALECZENIACH. Autoagresja … Czytaj dalej Dlaczego ludzie się tną, są dyskryminowani i czczą żołnierzy?!

„Blue tydzień”. Ludzie to książki cz. III

Tadaaam. Cześć Wam! W tym tygodniu przeszedł trochę niezauważony Dzień wszystkich fajnych, który przypadał 17.01. Dzisiaj jest Dzień bigosu i pingwinów, ale raczej ani jednego, ani drugiego świętować nie będę. Nie planuje dziś robić bigosu 🙂 Chcę trochę odpocząć. Po prostu. W niedziele: Dzień śniegu, we wtorek obchodzimy Dzień wszystkich kochanych. Pamiętajcie o nich.  Nie … Czytaj dalej „Blue tydzień”. Ludzie to książki cz. III