Rocznica, wiosna i wizja z panią Krysią

Cześć wam!Dawno mnie nie było, gdyż...ponieważ...dlatego...na ten czas onegdaj...hmm...jakoś nie mam ochoty pisać. Zapisałem masę historii w notatnikach, gotowych, by ujrzeć światło dzienne. Lecz na razie. nie mam na to ani czasu, ani ochoty. Oby wiosna to zmieniła 🙂 Praca, zakupy, obiad, poszukiwanie tej jedynej niepowtarzalnej pomocy na zajęcia, pierdoły na Youtubie, kąpiel, sen. Tak … Czytaj dalej Rocznica, wiosna i wizja z panią Krysią