O Rozumku. „Panie roku”

Cześć wam i czołem!Sylwester to dziwny dzień. Z jednej strony cieszy, no bo idzie nowe, nieznane, niepodbite.Z drugiej jednak, można odczuć nostalgię za tym, co było, bo jakby tego z roku na rok jest coraz więcej. Więc to dzień z gatunku mieszanych.Zapomniałbym! Test post to 200. wpis na tym blogu. Jeeej, oalalala! Z tej okazji … Czytaj dalej O Rozumku. „Panie roku”

Z pamiętnika belfra cz.16. Tydzień o autyzmie. Rodzice.

Cześć!Dzisiaj ostatni wpis cyklu o autyzmie. Od początku miał być poświęcony rodzicom dzieci ze spektrum autyzmu. Wiem, że o uczniach z autyzmem można pisać i pisać. O ich wybiórczości pokarmowej, czyli o jedzeniu wybranych potraw; szczególnych zdolnościach, czy niepełnosprawności intelektualnej. Bo musicie wiedzieć to, że spora część dzieci z autyzmem ma taki "bonus" w postaci … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz.16. Tydzień o autyzmie. Rodzice.

Z pamiętnika belfra cz.15. Tydzień o autyzmie. Szczerość.

Cześć!Dzisiaj będzie krótko i zwięźle. Szczerość to jedna z bardziej charakterystycznych cech ludzi ze spektrum z autyzmu. Jako, że dzieci z autyzmem nie mają wyczucia, co wypada, a czego nie wypada w danych sytuacjach, zdarza się, że często mówią to, co myślą prosto z mostu:"Pani to tak trochę pachnie, a trochę nie!""Nie lubię Pana!""Pani jest … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz.15. Tydzień o autyzmie. Szczerość.

Z pamiętnika belfra cz.14. Tydzień o autyzmie. Komunikacja.

Hej, hej!Dzisiaj będzie o komunikacji, a i także o jej braku.Komunikacja, rozmowy, monolog, dialog. Dla przeciętnego człowieka to małe piwo. Dla dziecka ze spektrum autyzmu, no dramat, czasem większy, czasem mniejszy, ale dramat. Nie zawsze dramat psychologiczny, czasem to i komediodramat. Po prostu obszar życia nazywany hucznie przez pedagogów i psychologów, komunikacją, nie należy do … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz.14. Tydzień o autyzmie. Komunikacja.

Z pamiętnika belfra cz.13. Tydzień o autyzmie. Nadwrażliwość.

Cześć!A u nas Poznaniu to dzisiaj padał sobie śnieg. A od tak. Biały puch zaskoczył znów kierowców. No, bo jak to tak, śnieg w grudniu?! Przecież jeszcze jest kalendarzowa jesień?!Nasze dzieciaki spędziły pół dnia w oknie patrząc na śnieg i krzycząc wniebogłosy: "Panie Rafale, pada śnieg, wiesz?!", "A wie Pan, że pada śnieg", "Czy w … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz.13. Tydzień o autyzmie. Nadwrażliwość.

Z pamiętnika belfra cz.12. Tydzień o autyzmie. Schematy.

Hej, hej! Dziś dalsze kilogramy mięsnych historii z dziećmi ze spektrum autyzmu w roli głównej. Ponieważ dzisiaj jest dzień placków., a placki robimy według przepisu, w pewnej kolejności, dlatego dzisiaj będzie o schematach. A osoby z autyzmem mają ich całą masę. Są one widoczne w ich zachowaniu, zainteresowaniach, w mowie, a nawet w zabawie.Część autystów … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz.12. Tydzień o autyzmie. Schematy.

Z pamiętnika belfra cz.11. Tydzień o autyzmie. Echolalia.

Hej, Hi, Hello!Dzisiaj tj. 1 grudnia rozpoczyna się Europejski Tydzień Autyzmu, dlatego trochę wam o moich autystach poopowiadam. Codziennie wstawię krótką historię związaną z nimi.Nie będę wam opisywał definicji książkowych, bo wszystko można znaleźć w sieci, czy w literaturze. Dobrym źródłem wiedzy jest, np. strona fundacji Synapsis, na której możecie znaleźć dobre informacje na temat … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz.11. Tydzień o autyzmie. Echolalia.

Dzień pocałunków i czekolady. „Szczęście jest wtedy”

Cześć!Wczoraj był Międzynarodowy Dzień Pocałunku, a dziś przypada Dzień Czekolady, dlatego zachęcam Was do całowania z czekolada i po czekoladzie! Zawsze słodko! 🙂 Całujcie się, gdzie tam sobie chcecie. Przypominam wpis o całowaniu w dupę. Tak, czy inaczej całujcie się nie tylko od święta, mimo nakazu zachowania dystansu społecznego. 🙂 Naszło mnie na kontynuację wpisu … Czytaj dalej Dzień pocałunków i czekolady. „Szczęście jest wtedy”

Z pamiętnika belfra cz.10. Kwarantanna

Cześć! Bycie nauczycielem z domu nie jest złe, ale brakuje mi kontaktu z dziećmi i innymi ludźmi. Codziennie wysyłam dzieciom kartę pracy. Jak mam ochotę kręcę jakiś filmik. Jakoś leci. Podziwiam rodziców, którzy często nieprzygotowani do pełnienia roli nauczyciela, pomagają dzieciom w nauce. Są niesamowici! Dzieci też. Wysyłają maile, wiadomości, że tęsknią. Są  takie, które … Czytaj dalej Z pamiętnika belfra cz.10. Kwarantanna

#Panikowirus. „A my tak”

Cześć!Ten post zacząłem pisać niecały tydzień temu. Wtedy jeszcze papier toaletowy był w sklepach i mięso też. Później była panika. Teraz chyba panuje strach i niepewność.Gdy w mediach pojawiła się informacja o pierwszej osobie zakażonej koronawirusem w Poznaniu, rozdzwonił się mój telefon. Ludzie pytali, czy byłem tam, gdzie osoba zakażona, mówili że mam dbać o … Czytaj dalej #Panikowirus. „A my tak”