Dzień piżamowy

Dzień dobry wszystkim! 🙂 Dzisiaj obchodzimy Dzień Syndromu Chronicznego Zmęczenia. Przy takiej pogodzie jaką mamy: leje, wieje, mokro, grad; zapowiada się całkiem obiecująco. Nic nie powinno nikogo powstrzymać przed byciem zmęczonym. A rak na serio to przewlekłe "nie chce mi się" definiowane jako zmęczenie może być objawem, np. cukrzycy, nadciśnienia, anemii, depresji. Więc wiele zależy … Czytaj dalej Dzień piżamowy

Reklamy

Wielkanoc

Cześć Wam! Niech każdy świętuje jak chce. Życzę Wam wszystkiego czego potrzebujecie w swoim życiu 🙂 Trzymajcie się dobrze i dostatnio 🙂 "Wiosna umiera" Ostatnio na krańcu świata lato zadźgało wiosnę bo ta zakopała jesień w jej liściach zima zaś zamarzła pozostała pora ciepła i zimna pośród tych pór na nowo przychodzi światłość i cień. … Czytaj dalej Wielkanoc

Szczęście, wiosna i poezja. „No! Pani wiosno!”

Hej. Piszę do Was w: Światowy Dzień Zespołu Downa Międzynarodowy Dzień Poezji Światowy Dzień Walki z Dyskryminacją Rasową Światowy Dzień Lalkarstwa Dzień Wierzby Dzień Wagarowicza Światowy Dzień Lasu pierwszy dzień wiosny. Od dzisiaj wszystko powinno być lepiej. Dni są dłuższe. Słońca więcej. Świat winien być dla nas bardziej przychylny. Przeczytałem rano wiersz, założyłem dwie różne … Czytaj dalej Szczęście, wiosna i poezja. „No! Pani wiosno!”

Wielkanoc. „Obudzić wiosnę”

Cześć Wam i czołem! Miałem dodać wpis na święta, a jest po nich. Brzuch najedzony. Mózg wypoczęty. Więc naskrobałem Wam trochę moich około świątecznych myśli 🙂 Ciemna noc Mogło wyglądać to tak: "Archanioł przycupnął na kamiennej podłodze, która znajdowała się w grobie, w którym spoczywało ciało mężczyzny. W sumie On spał. <To kiedy będzie świt?!> … Czytaj dalej Wielkanoc. „Obudzić wiosnę”

Umarł Bóg i zima. Parę słów o śmierci…

Cześć! Jak na Wielki Piątek przystało, temat wpisu będzie grobowy i to dosłownie. Dzisiaj będzie o śmierci i żałobie. Nie macie co się bać tekstu, bo ten cały smutek i żałoba są za każdym razem podobne. Przynajmniej z reguły... Wiem, funduje Wam huśtawkę emocjonalną. W środę był wpis o ziemskich aniołach i o tym jak … Czytaj dalej Umarł Bóg i zima. Parę słów o śmierci…

Ludzie-anioły. „Tam jestem”

Hej. Znacie ludzi, którzy: samym pojawieniem się poprawiają wszystkim nastrój; zjawiają się koło Was, gdy wszyscy inni zawodzą i w momencie, gdy najbardziej potrzebujecie pomocy?! Mało tego te osoby znają Was jak nikt inny i rozumieją po wymianie spojrzeń... Kojarzycie?! To Ludzie-anioły! To o nich będzie ten wpis. Ludzie-anioły Część przedziwnych źródeł, z którymi się … Czytaj dalej Ludzie-anioły. „Tam jestem”

Tyle wiosny! „Kiełkuje”

Hej, cześć, czołem! Przespałem wiosnę! Naprawdę! Nie wiem, jak to się stało, ale jak to mówią starożytni "co się odwlecze to nie uciecze"! Dobrze. Trzy oddechy. Zerkam przez okno. Śnieg. Wieje. Nadal zima, a słońce świeci! Coś mi tu nie gra... Przyszła do mnie następująca myśl: "Brak wiosny?! Haaa! To przez to, że z gałązką … Czytaj dalej Tyle wiosny! „Kiełkuje”