Czerwiec i puzzle

Cześć Wam i czołem! Długo była cisza, ale posłuchajcie. Siadam przy komputerze i: 1) jest tak gorąco, że ekran laptopa spływa elektronicznym potem, 2) klawiatura tonie w moim pocie, 3) cztery litery przyklejają mi się do skórzanego fotela. A co tam! Zatem zabieram się do odklejenia swojego jestestwa i poszukania sobie nowego siedziska, 4) laptop … Czytaj dalej Czerwiec i puzzle

Reklamy

Jak nie oberwać z walizki?

Cześć Ostatnio trochę podróżowałem, więc będzie o podróżnych. #Obserwacja nr 8. Podróżni Podróżny nr 1. Łysy facet w dresie słucha wyników MMA poprzez głośnik. Podróżny nr 2. Jest młody, szpakowaty. Siedzi za tym z 1. Chrapie wniebogłosy. Ale to widocznie nie przeszkadza fanowi sztuk walki. Podróżna nr 3. Całą podróż głaszcze swojego białego kota, który … Czytaj dalej Jak nie oberwać z walizki?

„Nie patrzcie na mnie”

Cześć! Dzisiaj tylko wiersz. Miejcie się dobrze! 🙂 "Nie patrzcie na mnie" Nie zwracajcie na mnie uwagi nie pytajcie, czy jestem szczęśliwy nie przejmujcie się tym nie zmuszajcie do waszego szczęścia niech nie zależy wam na moim szczęściu tylko na swoim nie przejmujcie się bardziej ode mnie mam swoją drogę i czas możecie wyzywać, ale … Czytaj dalej „Nie patrzcie na mnie”

„Tęsknoty nocy”

Cześć Ostatni wiersz był o lataniu i sile. Ten, który dla Was przygotowałem opowiada o kładzeniu się spać. Myślę, że większość z Was próbowała zasnąć po męczącym dniu. I nie było to wcale takie proste. Wtedy wasze mózgi wołały: "Nie śpij!"; "Nie teraz!", "Nie w tym momencie", "A pamiętasz jaki kolor miała sukienka Cioci Haliny … Czytaj dalej „Tęsknoty nocy”

Sylwester. „Obok”

Hej! Dzisiaj będzie krótko i  prosto. Bez szału, bez historyjki, bez prawienia morałów. Nie mam też podsumowania, bo zwyczajnie go nie robię. Czasem w ciągu roku przychodzi taka chwila, że przeprowadzam, jak to mówię "wywiad sam ze sobą", swoisty dialog wewnętrzny. Ostatnią tego rodzaju rozmowę z własnymi myślami miała miejsce z miesiąc temu. Dogadałem się … Czytaj dalej Sylwester. „Obok”

Kochajmy na jesień (i tą całą) Panią Jesień (też) cz. (ale to już) 7. „Pocieszenie”

Dzień dobry wszystkim 🙂 Czas nadrobić zaległości na blogu. Otóż. Minęły nas: Dzień marzycieli (8.09.) O! Jak ja marzyłem żeby promocjom w popularnym sklepie ze zwierzątkiem objęto mój ulubiony sok. Drugie pragnienie dotyczyło pogody. Ażeby była bardziej zrównoważona. Mamy przecież jesień. O czym ja głupi marzę. Więc ze spełnienia moich mini marzeń nici. A ponoć … Czytaj dalej Kochajmy na jesień (i tą całą) Panią Jesień (też) cz. (ale to już) 7. „Pocieszenie”

Nerwy w konserwy! Przygoda w autobusie

Cześć Wam! Ostatnio zauważyłem, że w moim otoczeniu, tym bliższym i dalszym panuje jakaś "nerwówka". Ludzie chodzą poddenerwowani. Złoszczą się z błahych powodów. Przejmują się pierdołami. Dla nich są to istotne rzeczy. Natomiast dla mnie już niekoniecznie. No, bo jak mam przejąć się spóźniającym się tramwajem, albo autobusem, który znowu nie przyjechał?! Nie kieruje żadnym … Czytaj dalej Nerwy w konserwy! Przygoda w autobusie