„Słońce na twarzy”

hummingbird-2139279_1920 Kiedy znowu pytają mnie, dlaczego nie jadę na Bahamy, Los Palmas- Bananas to odpowiadam, że mam je wszystkie na co dzień. Wyspy Los Bananas-Ananasos to ja odwiedzam codziennie, za oknem, w domu i w ogóle. Jednakże nie można zapomnieć słońcu, co się działo wcześniej. Również Samej Królowej Pogodzie. W ten sposób powstał tekst poniżej. Miłego lata 🙂  Aaa… zapomniałbym. Ptak ze zdjęcia. Pewnie koliber, pochodzi właśnie z Los Palmas- Bananos- Ananasos, gdyby ktoś pytał 🙂

„Słońce na twarzy”

 Masz takie coś na twarzy dziwne coś,

od niedawna to masz.

Mówisz, że wiele dobra się wydarzy,

a ja widzę tylko opaleniznę i Ciebie, jak gdzieś gnasz.

I ja nie wiem, czy tylko od słońca jesteś szczęśliwy.

I dlatego wyglądasz jak jeden z jego promieni.

I ja nie wiem, czy to tylko zasługa promieni słońca,

które cały dzień rozświetlały Twoją twarz. od nich się mieni

Powiedz latu, że jest wredne, że nie rozświetliło mnie,

 że po burzy, rzadko świeci i co chwile pada deszcz,

 jakby zapomniało zupełnie o moim zimnie.

Tylko czasami przebijają się promienie słońca.

To lato jest wredne, bo nie rozjaśniło się we mnie.

Widzę chmury, obłoki koło słońca, bez końca.

Masz takie dziwne coś na twarzy.

Czy to szczęście malowane słońcem, czy opalenizna?

Czy te ciepło Cię nie parzy?

O to pyta, kto widzi Twoją zmianę i Cie zna.

Opowiedz mi o tym przy okazji,

czy jest sposób by złapać promień słońca na promocji?!

 I do posłuchania ;D

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s