Czerwiec i puzzle

Cześć Wam i czołem!
Długo była cisza, ale posłuchajcie. Siadam przy komputerze i:
1) jest tak gorąco, że ekran laptopa spływa elektronicznym potem,
2) klawiatura tonie w moim pocie,
3) cztery litery przyklejają mi się do skórzanego fotela. A co tam! Zatem zabieram się do odklejenia swojego jestestwa i poszukania sobie nowego siedziska,
4) laptop wyłącza się, przecież działał całe pięć minut bez zarzutu,
5) stwierdzam, że chce pić, więc idę do kuchni po wodę z cytryną,
6) okazuje się, że muszę powtórzyć wędrówkę do kuchennego wodopoju,
7) ilość wody jest wystarczająca
8) wycieram cały pot, który zagnieździł się w pokoju,
9) mimo idealnych warunków laptop dalej nie współpracuje,
10) przekładam pisanie na wieczór,
11) laptop działa dobrze, oczy nie współpracują, zasypiam przy komputerze,
12) następnego dnia postanawiam napisać post w aplikacji,
dryń-dryń,
wpis samoistnie usuwa się sam, podczas gdy telefon przez chwile pozostaje włączony w mojej kieszeni.
#Puzzle
Czasem odnoszę wrażenie, że życie przypomina układanie puzzli. No bo tak: mamy kawałek z życiem rodzinnym, miłością, hobby, pracą, czasem wolnym, nauką, doświadczeniem, zdrowiem, przyjaciółmi, pieniędzmi oraz wiarą. Często bywa tak, że nie wszystkie puzzle do siebie pasują. Gdy weźmiemy część z pracą i hobby to już nie pasuje nam puzzel z czasem wolnym. Z kolei, gdy świetnie połączyliśmy pracę, miłość i życie rodzinne to nie ma tam miejsca na przyjaciół. Podczas gdy opanujemy obsługę zdrowia, hobby i miłości to brakuje pieniędzy. Podawać niepasujące elementy można w nieskończoność. Trudno być dorosłym i zebrać sobie życie na swoją miarę…

wiersz
„Puzzle życiowe”
Kiedyś widziałem mem,
na którym dziewczyna siedziała
pochylona
siedziała przy biurku
z tysiącami puzzli
i układała  życie

części puzzli nie miała
trochę miała tych samych
parę pogryzionych
a nawet zwierząt w domu
nie posiadała

kilka kawałków
miała w pięści

Czy też tak masz?
Puzzle. Siadasz i grasz?

Nie wszystkie puzzle są dla niej
czasami mieszała pudełka
zgubiła raz kartonowy wzór
układała więc mozaikę z serca
z pamięci ile wiedziała
byle wzór podobny mieć

Tak sobie układała puzzle
twarz ukochanego, aby przy niej był.

#piosenka
Ostatnio miałem przyjemność być na koncercie tego młodego, krakowskiego zespołu. Ludzie wchodzący w jego skład są bardzo sympatyczni.

6 myśli na temat “Czerwiec i puzzle

  1. Nie tylko Ty masz wrażenie, że życie to puzzle. Kiedyś lubiłam je układać (te prawdziwe) i najbardziej chciało mi się śmiać, gdy chciałam ułożyć/ wcisnąć puzzelek, który niby pasował, ale jednak nie do końca – tzn. na oko miał odpowiednią wypustkę, ale jednak po ułożeniu go albo była mała szczelinka, albo był jednak ciut- ciut za duży i wtedy wpychałam go na siłę. Ostatecznie zawsze trzeba było taką układankę rozwalić i ułożyć od nowa. No tylko, że w życiu też tak czasem robimy – niby pasuje, ale jednak nie do końca. Oczywiście upieramy się wytrwale, że pasuje! Niestety to nie są dobre życiowe układanki i to już nie jest śmieszne 😦

    Polubione przez 1 osoba

  2. A będzie jeszcze goręcej z tego co słyszałem, więc szykujmy się na najgorsze 🙂 Gdyby porównać życie do puzzli to ja swoje wyjątkowo nędznie poukładałem i teraz nie mam pomysłu jak to naprawić… Pozdrawiam Cię serdecznie w ten wieczorny zaduch 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s